Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 85677.04 kilometrów w tym 5776.97 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

test

Dystans całkowity:1257.13 km (w terenie 80.57 km; 6.41%)
Czas w ruchu:57:55
Średnia prędkość:20.86 km/h
Maksymalna prędkość:60.00 km/h
Suma podjazdów:603 m
Suma kalorii:11834 kcal
Liczba aktywności:66
Średnio na aktywność:19.05 km i 0h 58m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
33.05 km 0.00 km teren
01:23 h 23.89 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 833 kcal
Rower:11-NIMUEH

N11 szoszon

Niedziela, 22 listopada 2020 · dodano: 22.11.2020 | Komentarze 0

Ostatni test - szybkości, mini kufra i końcowa fota na upublicznienie, wreszcie nowa poziomka na finiszu - co prawda, duży kufer jeszcze przed malowaniem ale po dzisiejszym teście wyszło na to, że mini kufer to opcja idealna;).....oto 

                                              -NIMUEH N11 szoszon-


....zastosowane części od poziomki Nyskea, również od starego Nugget-a, siedzisko i zagłówek od "Antonowicz-części do pozioma"...


....przednie widełki od starej kolarki podarowanej przez kumpla jak również dwa elementy z ram starych górali a do tego rury zakupione w centrostalu...


....malowanie proszkowe a pozostałe elementy - shimano standard, średnia półka, skupowane w rowerowym przez pół roku.
Wrażenia z jazdy - sztywny, aczkolwiek cztery sprężyny robią robotę, prowadzi się wybornie, koła 700-setki wybierają wszelkie nierówności a skręt przedniego nie przysparza problemów - kolizyjność wyeliminowałem korbami 152cm co przyniosło efekt mniejszego parcia na kolana a co za tym idzie, zmniejszył się czynnik urazu, tego najważniejszego w tym przypadku stawu.;)

Pozostałe dane na profilu rowerka.
Teraz czas na jazdę.;))))
Kategoria test


Dane wyjazdu:
30.21 km 0.00 km teren
01:15 h 24.17 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 753 kcal
Rower:11-NIMUEH

W noc ciemną

Sobota, 14 listopada 2020 · dodano: 14.11.2020 | Komentarze 0

Nimueh - rama pomalowana, zmontowana, podzespoły założone, pozostało pomalować kufer.
Zostałem zapisany w kolejkę do lakiernika i dwa tygodnie muszę czekać.
Jazda tą poziomką jest stabilna i nie wymagająca:  ostry skręt kierą, przesuwa koło na kolizyjną z piętą (fakt do wyeliminowania) a kufer stał się elementem kontrowersyjnym i stanął pod mocnym znakiem zapytania i najprawdopodobniej będzie zastąpiony czymś lżejszym i mniejszym, po za tym rewelka.;)))



Kategoria nocna jazda, test


Dane wyjazdu:
41.56 km 0.00 km teren
02:01 h 20.61 km/h:
Maks. pr.:57.60 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1216 kcal
Rower:11-NIMUEH

Test generalny

Niedziela, 18 października 2020 · dodano: 18.10.2020 | Komentarze 0

Umówiony z Danielem na testową jazdę, ruszam punktualnie o 10,00 - testuję zakupiony i z trudem zamontowany kufer (trudność zamontowania polegała na uchwyceniu jednym motylkiem całego kufra, celem łatwego i szybkiego demontażu) oczywiście zarazem testuję całą poziomkę, by móc zacząć przygotowywać ją do malowania....


...pozostało już tylko pomalować i założyć nowy łańcuch - czyli test zdany, wszystko zagrało.;)))
Poza tym epizodem, Daniel też testował poziomkę ale trzykołową, czyli trajkę....


...i dane mi było przejechać parę metrów - to kolejny wymiar przyjemności rowerowej.;)
I pojeździliśmy po rowerowej a przy okazji przetestowaliśmy nowy dywanik do Jaroszowic, wreszcie zakończony. Warto tam się bujnąć, polecam jazdę od strony Jaroszowic do Bolca, jeden mocny podjazd a potem szaleństwo we włosach - tam się mknie.;))))

Kategoria test, W towarzystwie


Dane wyjazdu:
31.70 km 0.00 km teren
01:20 h 23.77 km/h:
Maks. pr.:52.70 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 827 kcal
Rower:11-NIMUEH

Płonące niebo

Sobota, 3 października 2020 · dodano: 03.10.2020 | Komentarze 0

Kolejny test "nowego", dziś pełne zadowolenie z zastosowanych rozwiązań, koniec testów coraz bliższy, czas oczekiwania na kufer się wydłuża i malowanie muszę odłożyć w czasie. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło a  spokój i równowaga tylko na ubogaca.;))))......


...na trasie...

...zjazd do R.....


...nad kamionką....


....pejzaże ogniste jak malowane...;)

Kategoria test


Dane wyjazdu:
28.00 km 0.00 km teren
01:10 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:11-NIMUEH

Odwiedziny

Niedziela, 27 września 2020 · dodano: 27.09.2020 | Komentarze 0

Wypad do Daniela okukać jego nowy poziom i przy okazji przetestować nowy fotelik z zagłówkiem.
Kategoria test


Dane wyjazdu:
31.50 km 2.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:11-NIMUEH

Nimueh

Niedziela, 20 września 2020 · dodano: 20.09.2020 | Komentarze 1

Test najnowszej poziomki - ta, która wynurzyła się z jeziora pomysłów, dziś ruszyła na swój drugi a pierwszy tak długi, test sprawności. Test zdany pomyślnie, pomimo tego, że osprzęt stary, siedzisko uszkodzone a opony jeszcze nie docelowe ale najważniejsze było zbadanie wrażeń z jazdy i wszystko wyszło jak trzeba. Teraz rozbiórka i do lakiernika. Następny etap, to zgromadzenie nowych podzespołów i części, może za miesiąc uda się zaprezentować w całej okazałości.;)
....nawet kolory zaczynają przebijać się na świat;)))....


....prawdziwy test, dopiero jesienią.;)

Kategoria test


Dane wyjazdu:
12.29 km 0.00 km teren
00:37 h 19.93 km/h:
Maks. pr.:37.50 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:130 m
Kalorie: 428 kcal

Piekarnia

Poniedziałek, 5 sierpnia 2019 · dodano: 05.08.2019 | Komentarze 0

Zapomniało się kupić chleb i na noc mus do piekarni a przy okazji kółeczko przez Iwiny.;)))
Kategoria krótki wypad, test


Dane wyjazdu:
5.14 km 1.00 km teren
00:20 h 15.42 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 40 m
Kalorie: 206 kcal
Rower:9-NYSKEY

Przed snem

Poniedziałek, 1 lipca 2019 · dodano: 02.07.2019 | Komentarze 0

Nowy łańcuch, krótki test.
Kategoria test


Dane wyjazdu:
4.50 km 3.50 km teren
00:20 h 13.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zamiana

Wtorek, 4 czerwca 2019 · dodano: 04.06.2019 | Komentarze 0

Dzień czwarty; Nawalił rowerek Ojca więc wziąłem go do remontu a jemu na ten czas przekazałem Gianta. Chwilę pojeździłem, poregulowałem co  nie co i przekazałem w ręce wytrawnego bikera. Zaraz po tym spotkaniu przyjechał Daniel po kolejny pakiet plakatów, pogadaliśmy ale na jazdę nie miałem chęci, taki dzień w przy domowym ogródku z rowerem w roli głównej, mimo wszystko.;)))
Kategoria test


Dane wyjazdu:
30.32 km 7.20 km teren
01:43 h 17.66 km/h:
Maks. pr.:39.40 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:219 m
Kalorie: 1054 kcal
Rower:9-NYSKEY

Purpurowy krzyk nocy

Poniedziałek, 25 lutego 2019 · dodano: 25.02.2019 | Komentarze 2

Luzy zlikwidowane, nakrętki dokręcone, przyczepka załadowana - na oko, bez wagi jakieś 20kg łącznie - i  w trasę, na rowerową.....


...przyczepka spisuje się bez zarzutu do 20km/h, powyżej, zaczyna delikatnie bujać ale wyłapuje jeszcze jeden luz - na osi koła, po za tym obieram odpowiednią taktykę jazdy i problem zażegnany, można się bujać- tzn. ciagąć;)))....


...wpadam na rowerową i to jest to - beztroska;)))....


...no cóż, trwało to raptem 150m kiedy natykam się na czysty wandalizm, droga nie skończona a już wyrywają barierki i to z korzeniami (czyt. fundamentami) - echhhh!!!....


...ciągam tę przyczepkę, tę jedyną do końca rowerowej i wtapiam w magie purpury zachodu, czerwona noc mami mnie do "zbożowego" ronda (no sorry ale przez gardło nie chce mi przejść ten polityczny chłam, sorry nooo!)

Niestety, iluminacji tego widoku nie uchwyciłem telefonem a aparat, mimo że zabrałem go ze sobą to nie posiadał karty pamięci, została w laptopie a było tak pięknie.:))))



Powrót - choć ciemności spowijały cały świat dookoła - odbywał się pod światłami niezliczonych światów odległych a przodował jak zawsze, Syriusz pod Orionem płynący.;)))