Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 85677.04 kilometrów w tym 5776.97 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z Dudysią

Dystans całkowity:1410.93 km (w terenie 159.15 km; 11.28%)
Czas w ruchu:97:09
Średnia prędkość:14.52 km/h
Maksymalna prędkość:56.10 km/h
Suma kalorii:52280 kcal
Liczba aktywności:40
Średnio na aktywność:35.27 km i 2h 25m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
26.50 km 10.00 km teren
01:56 h 13.71 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1165 kcal
Rower:9-NYSKEY

Piekiełko

Niedziela, 19 kwietnia 2026 · dodano: 19.04.2026 | Komentarze 0

Przedobiedni wypad na szutry - Piekiełko i Skała...












Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
16.10 km 10.00 km teren
01:22 h 11.78 km/h:
Maks. pr.:24.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 825 kcal
Rower:9-NYSKEY

Zbionik poflotacyjny

Sobota, 18 kwietnia 2026 · dodano: 18.04.2026 | Komentarze 0

Popołudniowy wypad na dookoła zbiornika w Warcie...







Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
42.96 km 7.40 km teren
02:55 h 14.73 km/h:
Maks. pr.:46.70 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1803 kcal
Rower:7-NIMANT

Okmiańska kawka

Niedziela, 22 marca 2026 · dodano: 22.03.2026 | Komentarze 0

Niedzielny wypad na Wał Okmiański i kawkę do Okmian....




....na powrocie, szutry przez pola i stawy Szczytnickie... 



...sentymenty lat młodości...


...i nurkowanie też było...;)))


Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
25.60 km 2.00 km teren
01:45 h 14.63 km/h:
Maks. pr.:47.30 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1050 kcal
Rower:9-NYSKEY

Rozpoczęcie sezonu

Sobota, 28 lutego 2026 · dodano: 28.02.2026 | Komentarze 0

Dwa miesiące bez rowerów, czas na sezon a sezon otwieram razem z Dudysią...








Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
49.02 km 2.00 km teren
03:07 h 15.73 km/h:
Maks. pr.:56.10 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1808 kcal
Rower:7-NIMANT

Cyklostrada

Niedziela, 31 sierpnia 2025 · dodano: 31.08.2025 | Komentarze 0

Ostatni sierpniowy wypad - tym razem z Dudysią - cyklostradą do Złotoryi i z powrotem....



...widoczki jak zawsze - achy i ochy...



...jak w jedna stronę tak i w drugą....


....staw w Złotoryi na końcu ddr-ki...  



....tak przy okazji odkrywamy, że cyklostrada ze Złotoryi kończy się lub zaczyna w Nowej Wsi Grodziskiej na drodze do Grodźca,
na krzyżówce z drogą szutrową do Sędzimirowa. A wystarczyło jechać za znakami...;)))
Miesiąc kończę z wynikiem 1120km i to była opcja od początku planowana i się udała...:D
Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
18.51 km 0.00 km teren
01:04 h 17.35 km/h:
Maks. pr.:36.40 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 604 kcal
Rower:11-NIMUEH

Popołudniówka

Niedziela, 8 września 2024 · dodano: 08.09.2024 | Komentarze 0

Tradycyjnie, wypad do teściowej....





Dane wyjazdu:
41.23 km 8.50 km teren
02:37 h 15.76 km/h:
Maks. pr.:51.60 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1575 kcal
Rower:7-NIMANT

Szutrowy skok

Niedziela, 25 sierpnia 2024 · dodano: 25.08.2024 | Komentarze 0

Kolejny plan wyprawy na Pustynię Kozłowską wziął w łeb i pozostało nam bujnąć się w region ale żeby zadość uczynić niedoszłej wyprawie, obraliśmy kierunek na Wał Okmiański, by znaleźć namiastkę wrzosowego szaleństwa, które zalega w Borach Dolnośląskich wokoło pustyni....


...w oczekiwaniu na Dudysię, która cykała foty tym kwiatkom....;)))


...i już skończyła, kwiatków takich tu ci mało to i szybko poszło....;)))


...skoczyliśmy szutrami przez las, który kiedyś był lasem gęstym, teraz żal "paczeć":(

Kategoria Terenowo, z Dudysią


Dane wyjazdu:
27.52 km 5.45 km teren
01:40 h 16.51 km/h:
Maks. pr.:49.90 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1014 kcal
Rower:9-NYSKEY

Na koncert

Niedziela, 18 sierpnia 2024 · dodano: 18.08.2024 | Komentarze 0

Po powrocie z wycieczki z synem dałem się namówić na koncert w Bolesławcu więc ruszam z Dudysią pomimo zbierających się chmur....


...jechało się fajnie i nawet burzowe chmury za Bolesławcem nie zraziły nas do kontynuowania wycieczki...


...do kierunku w stronę błękitu zobligowały nas błyskawice i w miarę zbliżania się do R, nasza prędkość wzrastała a w Iwinach dopadły nas pierwsze krople deszczu...


...do osiedla docieramy już w deszczu i tyle z koncertu.....;)))

Kategoria z Dudysią


Dane wyjazdu:
78.43 km 3.00 km teren
04:57 h 15.84 km/h:
Maks. pr.:43.60 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2971 kcal
Rower:9-NYSKEY

Konik Polski

Poniedziałek, 24 czerwca 2024 · dodano: 24.06.2024 | Komentarze 1

Po długim zastanawianiu, postanawiamy wyruszyć na rowerową wycieczkę do Hajnówki. Wczoraj odpoczywaliśmy z małym wypadem autem po ser do Koźlik...


....a zaczynamy od wyjazdu z Krainy O.O.....


...lecimy w kierunku m/Narew przez most skąd ten widok...


...niestety! Od początku naszej eskapady siąpi lekka mżawka, by w pewnym momencie sypnąć z grubsza....



...cerkiew goniła cerkiew, jak to na Podlasiu...


....i to w różnych formach....



...bociany przesiadywały dosłownie wszędzie....


...i Konik Polski wypasał się na trawach narwiańskich rozlewisk....


...fota musiała być. Z początku myślałem, że to Tarpany za nami, hasają po łące...;)))


a trasa dziś mega, jedzonko (regionalne) w restauracji Tartaczna było mega jak i kawa z tutejszym ciastkiem "marcinkiem" również mega...;)))
Trzy gminy wpadają do koszyka i na dziś koniec...:)

Kategoria z Dudysią, wczasy


Dane wyjazdu:
54.10 km 25.00 km teren
03:51 h 14.05 km/h:
Maks. pr.:41.40 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2310 kcal
Rower:9-NYSKEY

Puchły, Ciełuszki, Pawły, Ryboły...

Sobota, 22 czerwca 2024 · dodano: 22.06.2024 | Komentarze 0

Poranek zaczął się leniwie, zbieraliśmy się powoli ale to powoli było bardzo powoli a w oddali widzieliśmy zbliżające się chmury...


...na rozmowach z gospodynią zeszło nam aż do 13,30, tymczasem owe chmury zebrały sporo wody i przez czas oczekiwania, zrzuciły na nasz padół sporo wilgoci....



.....o rzeczonej godzinie, już w pełnym słońcu ruszamy do wsi Puchły....



...drogami szutrowymi, jak się później okazało - tarka-trzęsawka....



....w Puchłach, nawet cerkiew była otwarta.....



....jakiś Pop, wykładał historię turystom ....



...po drodze zaliczamy Ciełuszki, Pawły i lądujemy pod cerkwią w Rybołach


...do Plosek przeprawiamy się zabytkowym mostem przez Narew, trasą z goła DK czyli ruchliwą....



....po drodze zahaczając o restaurację - obie nieczynne dla przygodnego , pojedynczego turysty i tylko stalowe żurawie nic sobie z tego nie robiły....



...za to orła cień rzucił nas przez las, szutrem do Plosek....


...a tam pogrzeb, jedna fota tu, druga tam i powrót ale już asfaltem, do Rybołów....



...z Rybołowa do Kaniuków szuter ale bardziej piaskowy - mordęga ....


...w Puchłach mijamy kolejny pogrzeb i gnamy na kwaterę, bo za nami zagrzmiało.
Na prostej do Soce pojawiły się pierwsze krople lecz deszcz, ten solidny, spadł jak wchodziłem pod prysznic.
Ulewa była total a potem tęcza ale ja byłem jeszcze pod prysznicem.....;)))


Kategoria z Dudysią, wczasy