Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 88279.10 kilometrów w tym 5986.45 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

W towarzystwie

Dystans całkowity:7909.75 km (w terenie 641.96 km; 8.12%)
Czas w ruchu:427:48
Średnia prędkość:18.47 km/h
Maksymalna prędkość:486.00 km/h
Suma podjazdów:13279 m
Suma kalorii:201972 kcal
Liczba aktywności:156
Średnio na aktywność:50.70 km i 2h 45m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
126.98 km 5.10 km teren
05:53 h 21.58 km/h:
Maks. pr.:51.10 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2165 kcal
Rower:11-NIMUEH

Ustawka na setkę

Niedziela, 30 sierpnia 2026 · dodano: 30.08.2026 | Komentarze 0

Zbieram kolegów na niedzielną setkę i punkt 9.00 ruszamy - kierunek Gromadka, Chocianów, Przemków...



...pogoda idealna a cała jazda była koktajlem przyjemności...




...w Chocianowie pierwszy pićstop i krótka sesja...


...z fontanną na pierwszym planie...


....zaliczamy Przemków z drugim pićstopem i w Piotrowicach kukamy na 750 - letniego Chrobrego(dąb szypułkowy)
Zniszczonego wandalizmem bezmuzgiego jełopa...:(


...powrót przez Trzebień i nową ddr-ką do Bolca...


...miała być setka ale ostatnimi czasy, dziwnym sposobem, trasa wydłużyła się o 20kilo....;)))
Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
53.84 km 3.40 km teren
03:36 h 14.96 km/h:
Maks. pr.:43.40 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2165 kcal
Rower:9-NYSKEY

Dożynki

Sobota, 29 sierpnia 2026 · dodano: 29.08.2026 | Komentarze 0

Rozkminiliśmy dożynki, najpierw w R. a potem we czwórkę w Ocicach....












Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
46.48 km 40.00 km teren
02:40 h 17.43 km/h:
Maks. pr.:52.60 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2400 kcal

Izerskie szaleństwo

Poniedziałek, 25 maja 2026 · dodano: 25.05.2026 | Komentarze 0

Integracyjny wypad do Jakuszyc.....


...ebajki i piątka zapaleńców...


...szaleństwo szutrowych dróg  Jakuszyc...


...poszaleliśmy a zabawa na najwyższym poziomie...;)))


Dane wyjazdu:
30.91 km 0.00 km teren
01:17 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:46.10 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 770 kcal
Rower:11-NIMUEH

Spotkanie

Niedziela, 10 maja 2026 · dodano: 10.05.2026 | Komentarze 0

Spotkanie z kumplami - Daniel z nowy sprzętem, na ddr-ce sensacja...





Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
49.76 km 0.40 km teren
02:19 h 21.48 km/h:
Maks. pr.:50.30 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1395 kcal
Rower:11-NIMUEH

"wyspa mgieł"

Niedziela, 12 kwietnia 2026 · dodano: 12.04.2026 | Komentarze 0

Niedzielny wypad na trasę z Danielem został dniem odkrywczym...


...kolega odsłonił mi tajemnicę zeszłorocznej powodzi, natura zrobiła sobie
z pola uprawnego wyspę, to na zdjęciu to odnoga Bobru...


...całość na przeciw ruin pałacu w Kraszowicach...


...rundka  poziomek po okolicy zaliczona...

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
32.78 km 26.00 km teren
02:56 h 11.17 km/h:
Maks. pr.:35.40 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1664 kcal
Rower:9-NYSKEY

Orły Asuanu

Sobota, 14 marca 2026 · dodano: 15.03.2026 | Komentarze 0

Marcowy wypad nad stawy Parowskie w towarzystwie....



..jedziemy w piątkę, samochodami, do Węglińca a stamtąd 5km szutrem do samego Asuanu....


....szukamy orłów lecz nad tym zbiornikiem wyrównawczym na rzece Czerna Wielka ani widu ani słychu....



...krążymy po stawach pilnie wypatrując jakiegoś Bielika...


....i w końcu jest, najpierw jeden pojedynczy potem drugi, potem gdzieś z oddali ich majestatyczny krzyk, jeden, drugi, trzeci...


....i na koniec, nad stawem Dziczym Dolnym trafiamy na żer aż ośmiu Bielików, cud malina, emocje były tak duże, że film który nagrałem jest do niczego ale zostało jedno zdjęcie....ufff...;))) 


....po tak wielkiej ekscytacji na powrocie, kończy nam się droga, znajdujemy mizerną kładkę z jednej deski i się przeprawiamy.
Powrót nie wchodził w grę - późno i daleko...


...udało nam się suchą nogą przeprawić i lecimy przez wioski wzdłuż rzeczki Czerna Mała do Węglińca...


...czyli do miejsca postoju naszych aut...


...kolejny udany wypad...;)))


Dane wyjazdu:
29.92 km 0.00 km teren
01:18 h 23.02 km/h:
Maks. pr.:51.70 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 783 kcal
Rower:11-NIMUEH

velomobil

Sobota, 28 lutego 2026 · dodano: 28.02.2026 | Komentarze 0

Niespodziewane spotkanie z gościem z Wrocławia....



....do Bolesławca zawitał aż z Wrocławia velomobil Krzysztofa ....


...umówiony z Danielem pod biedronką gnałem co tchu a oni już czekali....


...moc rowerowa pod maską....


....szybkie to jak diabli...


...i całkowicie zamknięte....


..za wiele to to tam nie widać...


...nawet się tam zmieściłem....



...i tak trafiła mnie się druga wycieczka na przywitanie sezonu...;)))
Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
41.00 km 4.50 km teren
02:57 h 13.90 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1775 kcal
Rower:9-NYSKEY

SEE

Niedziela, 13 października 2024 · dodano: 13.10.2024 | Komentarze 0

Kolejna wyprawa nad Berzdorfer See, tym razem w towarzystwie brata i bratowej.....



....zaczynamy na Bulwarach Greckich i szybko dojeżdżamy pod wiadukt już za granicą,
krótka sesja zdjęciowa skutkuje upadkiem Dudysi. Aparat udało się zatrzymać przed wpadnięciem do wody lecz pokrywka obiektywu poleciała popływać...



...jedziemy dalej z bolącą kostką Dudysi......



...pierwszy pitstop i w scenerii z widokiem na zamek Landskrone szamamy kanapesie....


...po dojechaniu do portu żaglówek, postanawiamy zajechać do Radomierzyc na pierogi, do ukrytej restauracji po drodze kukając na mega koparę...


...powrót nad zalew i zjazd do ddr-ki z mega widokiem...


...okrążamy zalew, który przez dwa kilometry jest tak zarośnięty, że nic nie widać ale po wyjeździe z zarośli....



....i takie, opis zbędny....


....jakieś chmury z zachodu poczęły ciągnąć nad wodę, zawijamy się  na powrót....



....jeszcze fota na wiadukt i zjazd na Bulwary Greckie pod restauracje "miódmalina" na kawkę i ciacho...


...jeszcze pakowanie rowerów i powrót na chatę, z bolącą nogą Dudysi - jak się nad ranem okaże, bez SOR-u nie da rady, kostka skręcona....
Ale było super, żal tylko tej kostki...;)

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
42.18 km 0.00 km teren
02:36 h 16.22 km/h:
Maks. pr.:40.90 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1564 kcal
Rower:11-NIMUEH

Na kawkę

Niedziela, 22 września 2024 · dodano: 23.09.2024 | Komentarze 0

Niedzielny wypad na kawkę na strefę - obecni Dudysia i sky 1967


Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
77.58 km 0.00 km teren
03:33 h 21.85 km/h:
Maks. pr.:51.40 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2139 kcal
Rower:11-NIMUEH

Ruszaj się

Niedziela, 8 września 2024 · dodano: 08.09.2024 | Komentarze 0

Poranny wyjazd z Dudysią bierze w łeb, upał który toczy się od początku lipca, nie pozwala jej na funkcjonowanie.
Idę sam, na pit stopie widokowym w R. przystaję, by poprawić kask i łamię okulary, usiadłem z wrażenia - myśl pierwsza taka, jak wrócę po inne to mi się odechce a już dzwoniłem do Daniela i Andrzeja więc opcja na spotkanie pozostała. - Wydobywam z zakamarków kufra taśmę naprawczą i okulary wracają do formy jak i moja ochota...


ę
...lecę do Bolca przez Szczytnicę, Tomaszów, Kraśnik i do Jeleniogórskiej,
spotkanie z Danielem i jazda nad Bóbr, fotka rzeki i do Krępnicy, jak się okazało to jedyna fotka.....


...a po drodze się działo, bo nad wodami Krępnicy wycięli chaszcze i część drzew,
co odsłoniło widok na wodę i jeszcze Łąka, to tam skierowaliśmy swe rumaki
by okukać nową ddr-kę i jest! Nowa, zalana czarnym dywanem droga rowerowa z Bolca do Łąki....;)

A tak swoją drogą - mówił mi to kamień, mówiła to ziemia, i woda też i wszyscy bliscy i dalsi: ruszaj się, bo ruch to zdrowie - prawda! Tylko czy przed pracą, czy po pracy? ;)))


Kategoria W towarzystwie