Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 88279.10 kilometrów w tym 5986.45 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

R-A-D-Z

Dystans całkowity:5814.17 km (w terenie 486.66 km; 8.37%)
Czas w ruchu:293:16
Średnia prędkość:19.83 km/h
Maksymalna prędkość:61.80 km/h
Suma podjazdów:10960 m
Suma kalorii:124004 kcal
Liczba aktywności:160
Średnio na aktywność:36.34 km i 1h 49m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
38.35 km 7.00 km teren
02:12 h 17.43 km/h:
Maks. pr.:33.10 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Zima

Niedziela, 10 grudnia 2017 · dodano: 10.12.2017 | Komentarze 3

Czas na przedobiedni niedzielny wypad, zima za oknem zachęcająca - słońcem, wiatrem, chłodem i ślizgawicą.
Jadę ku przygodzie, na R.A.D.Z. pierwsza fota....


....za daleko postawiłem rower od barierki i dobiegając, zdążyłem się wyłożyć na tym lodowisku....


...po asfaltowej przyjemności, czas na szuter do Bolca, trasa prawie 5-cio kilometrowa.....


...były szerokie odcinki i takie na koło z MTB....


....urok to ma swój magiczny....


....w Bolcu podjechałem pod kino forum, taki spontan i nadziałem się na zawodowców z MTB, pojechałem z nimi na zabobrze, Oni grzali na bory a mnie zawróciło a jeleniogórską, gdzie pół ronda już funkcjonuje....


...i pocisnąłem stamtąd ppoż nr25 do obwodnicy nowo budowanej do prawie skończonego koziego ronda....


...zachwycając się  czystą, ośnieżoną naturą.;)))

Powrót stałą trasą do Warty i na rowerową do Iwin i do R. pod silny, lodowaty wiatr. Słońce, błękit i biel zimna, było zaje....;)))

Kategoria R-A-D-Z, Regionalnie


Dane wyjazdu:
21.90 km 0.00 km teren
01:09 h 19.04 km/h:
Maks. pr.:39.50 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:10-NYSKEA

Księżyc

Niedziela, 3 grudnia 2017 · dodano: 03.12.2017 | Komentarze 0


Złapać czerwonego olbrzyma się nie udało, wjechałem na górkę przy kamionce od naszej strony, a tam czysto,
Ruszyłem zatem do Iwin i przy wyjeździe z R. dostrzegłem go, był już dość wysoko i tracił swój czerwony blask, niestety byłem w niedogodnej pozycji i ze wszystkich fot wyszła mi ta, na rowerowej do Warty.;))) 


Dane wyjazdu:
39.34 km 0.00 km teren
02:19 h 16.98 km/h:
Maks. pr.:44.10 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Spotkania na szczycie

Niedziela, 26 listopada 2017 · dodano: 26.11.2017 | Komentarze 3

Przedobiedni wypad na stare trasy, obfitowały w spotkania, ładną pogodę i jedną gumę.;)))


Najpierw była nasza trasa rowerowa, na której spotkaliśmy Roberta.
Potem wspólnie stałą do Kruszyna a po drodze Dudysia wyłapała gumę. W Kruszynie spotykamy Daniela55 i rozstajemy się z Robertem.
Wolnym tempem, robimy rozeznanie obwodnicy, aż do jeleniogórskiej. Wracamy z powrotem do koziego ronda i do Łazisk gdzie Daniel odbija na Suszki a my do R. po staremu - czysta przyjemność. Popołudniu miałem wyskoczyć jeszcze raz ale plan zweryfikował wypad w gości z rodzinką i tyle z łykendu.:)



Dane wyjazdu:
20.69 km 0.00 km teren
00:57 h 21.78 km/h:
Maks. pr.:40.90 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:10-NYSKEA

Pogodowa huśtawka

Poniedziałek, 20 listopada 2017 · dodano: 20.11.2017 | Komentarze 0

Od rana pogoda wariowała, przeplatanka słoneczno - deszczowa z porywami wiatru, dawała się we znaki. Splot zdarzeń pogonił mnie przetestować Nyskeę. Zmiana widełek na sztywne, inne ustawienie rolek i takie tam kosmetyczne zmiany.
Trasa  - do Warty i z powrotem


Na spokojnej drodze rowerowej, pomysły spływają parami.;)))



Dane wyjazdu:
31.06 km 0.00 km teren
01:30 h 20.71 km/h:
Maks. pr.:36.10 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 316 kcal
Rower:9-NYSKEY

Rzucić okiem na nocne światła

Wtorek, 14 listopada 2017 · dodano: 14.11.2017 | Komentarze 7

Rolety, opuszczone do połowy okna, odsłaniały widok na zachodzące słońce a uwagę moją, przykuło bezchmurne niebo.
Myśl zakołatała - będą gwiazdy.
Dokończyłem poobiednią kawkę i w trasę, cudownie się jechało, czysta przyjemność.
Gdy już wyjechałem ze świateł zabudowań, wjeżdżając wprost w objęcia ciemności nie przeniknionej, to światła zgasły - wszystkie - chmury zrobiły mi psikusa.;)))
Więc jechałem dalej, na "zakręcie śmierci" zatrzymałem się na moment by dostrzec Wielki Wóz i to wszystko.
Obskoczyłem Łaziska, "kozie rondo", Kruszynek, Kruszyn i tą samą trasą do domu ale w połowie drogi rowerowej z Warty do Iwin, ciemność niezmącona ukazała mi najpierw Woźnicę, potem Perseusza i Kasjopeję i Andromedę i nawet Plejady dostrzegłem.
Napawałem się widokiem i nocną ciszą - choć samochody warczały szosą w obydwa kierunki. Nie spiesznie ruszyłem do przodu i jeszcze zobaczyłem w Hiadach pod Plejadami wyłaniający się "Alderan"(poprawnie Aldebaran) - "Ostatni Jedi" tuż tuż.;)))

Kategoria nocna jazda, R-A-D-Z


Dane wyjazdu:
35.05 km 0.00 km teren
02:13 h 15.81 km/h:
Maks. pr.:36.10 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 343 kcal
Rower:9-NYSKEY

Gotowa

Niedziela, 12 listopada 2017 · dodano: 12.11.2017 | Komentarze 0

Jest! Droga rowerowa Warta - Iwiny gotowa, jedzie się przyjemnie z ulgą, gdy widzi się ten ogromny ruch aut i nie trzeba się przebijać wśród nich.;)))
 
Trasa; stała przez Kol. Kraśnik i Kruszyn - do Warty i z Warty Rowerową Autostradą Dwóch Zamków.;)))
Kategoria R-A-D-Z, z żoną


Dane wyjazdu:
25.98 km 0.00 km teren
01:05 h 23.98 km/h:
Maks. pr.:39.80 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Mało

Niedziela, 12 listopada 2017 · dodano: 12.11.2017 | Komentarze 0

Wróciwszy z Dudysią z przedobiedniej przejażdżki, poczułem niedosyt rowerowania. Zmieniłem rower i pomknąłem na obwodnicę do Bolca - taki miałem zamiar -  ale ilość samochodów na szosie wyperswadowała mi walkę z blaszakami. Pokręciłem tylko po gminie zaliczając dwa razy RADZ i powrót wprost do stołu na obiad.;)))


Dane wyjazdu:
35.56 km 5.50 km teren
01:58 h 18.08 km/h:
Maks. pr.:38.10 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

O brzasku..

Sobota, 4 listopada 2017 · dodano: 04.11.2017 | Komentarze 0

I zmusiło mnie rowerem do pracy - i jak  pomyślę głębiej o dzisiejszym dniu to, to rowerowanie  było z rodzaju metafizycznych.
Wczoraj napaliłem się na jazdę rowerem do pracy ale o pierwszej w nocy, przebudzony jakimś nieznanym czynnikiem, zdegustowany zmęczeniem i niewyspaniem, zrezygnowałem, przestawiłem budzik i wstałem normalnie, oporządziłem wszystko wokoło siebie jak zawsze i wyszło, że do rowerowego wyjazdu, ustalonego wcześniej mam, aż kwadrans.
Wróciła chęć i to z siłą tak nie odpartą, że o 6,00 byłem  już w siodle.
Na zewnątrz chłodek, zero stopni a może i przymrozek, bo na szybach biel do skrobania, nie zważałem za wiele na to niebezpieczeństwo, gnałem przed siebie a w głowie kocioł myśli - o brzasku patrz na wschód, na niebieskim tle, tuż ponad purpurą horyzontu, piękną wypatruj i patrzyłem i Wenus ujrzałem....


...dla aparatu mało uchwytna lecz ten świt -  magiczny - i chwilę napawałem się wschodem, by za chwilę, podziwiać zachód "miesiąca" jego duża, okrągła tarcza,  oblana blaskiem podziwianego wschodu, powoli kryła się już za zabudowaniami Warty, aż pożałowałem decyzji o pozostawieniu  aparatu w domu.

Do pracy przyjechałem spocony, cóż, nie lubię się spóźniać i podziwianie mus nadrobić szybszą jazdą - a miało być powoli....


....jeszcze jeden taki wykończyć i koniec na tym placu trudów i znoju - fota z innego dnia, bo jak zwykle zagadałem się i umknęło mi pozowanie.

Powrót z roboty trasą rowerową, czyli przez rynek na Tysiąclecia i na pokolejową, tam spotkałem kumpla i tak spacerowym krokiem (On) i na kole (Ja) - pitu, pitu do Kruszyna a po drodze "paczę" a na ścieżce licznik rowerowy.
Biorę do kieszeni i rozstaję się z kumplem, trzymam się ściśle wytyczonej trasy i za Kruszynkiem, podążając pokolejową, spotkanie na szczycie, przede mną, w żółtej kurtce biker - pomyślałem Tomek i był to Tomek. 
Przywitanie i od razu prośba Tomka na powrót w kierunku Bolca, by odnaleźć zgubiony licznik - sięgam do kieszeni - to ten? - pytam.
Szok, gdyby się nie zgubił to byśmy się nie spotkali a tak wspólnie, już we dwóch, przecieraliśmy szutrowy szlak rowerowy koło "perfumerii Kuduka" a potem już trasę rowerową, asfaltową, aż do R.
Jeszcze Tom wstąpił do mnie, by przetestować Giant-a i tu się rozstajemy, na kawę nie dał się zaprosić, noc kroczyła w szybkim tempie a do domu kawałek, pożegnaliśmy się i to był koniec dzisiejszego, rowerowego dnia.;)))

Trasa stała czyli Bolec i z powrotem.

Kategoria do pracy, R-A-D-Z


Dane wyjazdu:
18.24 km 1.80 km teren
00:54 h 20.26 km/h:
Maks. pr.:37.10 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 197 kcal
Rower:9-NYSKEY

"Miesiąc"

Piątek, 3 listopada 2017 · dodano: 03.11.2017 | Komentarze 1

Noc "ciepła" bezwietrzna i.....


....tarczą księżyca rozświetlona.

Trasa do Warty i z powrotem, oczywiście drogą rowerową - czysty komfort - główna tak zatłoczona autami, że nawet nie próbowałem tam wjeżdżać. Zostało jakieś 900m do zakończenia  rowerowej trasy - finisz tuż tuż.;)))



Dane wyjazdu:
22.28 km 0.00 km teren
01:02 h 21.56 km/h:
Maks. pr.:47.30 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:10-NYSKEA

Testowo

Poniedziałek, 30 października 2017 · dodano: 30.10.2017 | Komentarze 0

Wreszcie, Nyskea w akcji. Bujnąłem się do Warty i z powrotem, okazją, sprawa pilna a przy tym, czas na test w moim wykonaniu. Test udany założenia zrealizowane. Do poprawki damper, obecny zbyt miękki, oponki 1" spisały się rewelacyjnie.
Noc i zimny, silny, zachodni
wiatr, zaburzały delikatnie ocenę ale na tym odcinku jest ok. Czas na dłuższy dystans.;)
Kategoria nocna jazda, R-A-D-Z, test