Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 85677.04 kilometrów w tym 5776.97 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

W towarzystwie

Dystans całkowity:7682.45 km (w terenie 593.46 km; 7.72%)
Czas w ruchu:415:39
Średnia prędkość:18.46 km/h
Maksymalna prędkość:486.00 km/h
Suma podjazdów:13279 m
Suma kalorii:195242 kcal
Liczba aktywności:153
Średnio na aktywność:50.21 km i 2h 44m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
45.00 km 0.00 km teren
03:04 h 14.67 km/h:
Maks. pr.:30.80 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1577 kcal
Rower:9-NYSKEY

Zupa rybna

Niedziela, 9 października 2022 · dodano: 09.10.2022 | Komentarze 2

Piękna aura za oknem, niebo w błękicie, wiaterek słaby a chęci duże więc decydujemy się na obiad w Łące.
Jedziemy na smakowitą zupę rybną z pstrąga a po drodze przyłącza się mój Ojciec i tak we trójkę nad wodę...:)))



....było tak przyjemnie i bez trosko, że zapomniałem uwieczniać cokolwiek i pozostała tylko mapa.;)


Dane wyjazdu:
83.65 km 22.40 km teren
04:44 h 17.67 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2648 kcal
Rower:9-NYSKEY

Leśne runo

Czwartek, 16 czerwca 2022 · dodano: 16.06.2022 | Komentarze 0

Dziś święto, więc dziś męskie pedałowanie, zbieramy się w pięciu (ojciec, bracia i bratanek) i jazda ku przygodzie....


...przemykamy rowerową do Bolca, ruch już spory choć to dopiero po dziewiątej. Po drodze, spotykamy  kuzyna z żoną na rowerach,
chwila gadu gadu i wpadamy na ppoż nr.10 wysyp poziomek wstrzymał naszą eskapadę i parę ładnych minut
opychaliśmy brzuchy smakowitymi owocami....


....w Bukowym Lesie przemykamy obok leśniczówki i takim "skrótem" docieramy do "Białej Drogi" szlak Bory-Łużyce
czyli ppoż nr.17 a po drodze leśna wodna enklawa i rechot żab.
Chwila postoju, szamanie - nie żab oczywiście, klejenie jednej dętki (ostry kamień) i w drogę...


....wpadamy pod "Dupę Słonia", bo w ujeżdżalni nieczynne a na zamku tłok i nici z kawy.
Szutrowy dojazd do skał dał nam popalić, jak na skrócie od leśniczówki krótkimi odcinkami grzęźliśmy
w piachu i pchali my ostro a tu, piach okazał się zdradliwy i był zonk w krzaczory;)....


...po opatrzeniu ran przerzucamy się nad "Diabla Tamę" zmiana opatrunków i jazda na Osieczów...


... lecimy na wiszący most, jedna fota i wedle demokratycznego głosu nie przekraczamy
tej drogi przez Kwisę - kierunek Kierżno i skrót ppoż nr20 ustawia nas przy cmentarzu Kutuzowa...


...po drodze wyrwała mi się fota, akurat pusto i chwilowo bikerów ubyło - chwilowo...


...po przekroczeniu Bobru na wschodnią stronę pada hasło kawa u brata i jazda Bobrową ścieżką pod wiadukt
i dalej w miasto....


...kawka wypita, ciastko zjedzone a tu zza rogu jakaś chmurka więc niezwłocznie odrywamy zadki od ławek i ruszamy na rowerową.
Po drodze zostawiam kompanów przygody i uciekam do dom ale ta chmurka, to były tylko strachy na lachy a myślałem dokręcić
wokoło zamku do setki.....



...innym razem, dziś i tak było zaje.....;)))

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
38.05 km 0.00 km teren
01:52 h 20.38 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1221 kcal
Rower:9-NYSKEY

Gradobicie

Niedziela, 10 kwietnia 2022 · dodano: 10.04.2022 | Komentarze 2

Przyszedł taki czas, że tylko na rower pomysł miałem, choć za oknem ciężkie chmury - słońcem podświetlone - horyzonty spowijały to przeszkody żadnej nie czyniły.
W Iwinach spotkałem z dawna nie widzianego na trasach TomSawyer- a i razem do Lubkowa, w słońcu lecz już do Tomaszowa, w silnym  gradobiciu jechaliśmy, by dalej, znów w słońcu jazdą się delektować.....


...chwila pod wiatą w Tomaszowie, by deszcz spokojnie przeleciał dalej....


...a w Kruszynie taki znak trasę wyznaczył na koniec....;)

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
37.29 km 2.00 km teren
03:37 h 10.31 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1454 kcal
Rower:9-NYSKEY

Zatonie

Niedziela, 20 marca 2022 · dodano: 20.03.2022 | Komentarze 2

Łykendowa wyprawa do Zatonia......


....jazda rowerem z Kożuchowa pod pałac - dwa lata temu jeszcze w remoncie wraz z całym parkiem...


... odyniec biały nad stawem pałcowym zasiedziały, odbiciem swym umysł delektował...;)))


....z kolegą po kawie fota wspólna - w tle oranżeria gdzie pilim ....kawe


...pod "Różaną grotą" nad ....


.....Świątynią Różaną....

...pogoda idealna - słońce, błękit i bezwietrznie...;)


Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
13.12 km 10.00 km teren
03:00 h 4.37 km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

BABINA...

Sobota, 19 marca 2022 · dodano: 19.03.2022 | Komentarze 0

Rodzinna wyprawa do geoparku "Stara Kopalnia Babina" dzień rowerowy z widokami...


.....w błękicie....


....w zieleni....

.....w czerwieni...

....formacje....

....kikuty....

....bikerka.....

....droga...

.....rowery....

...mapa - dojazd drogą rowerową z Łęknicy do Nowych Czapli i z powrotem.
Droga rowerowa zaczyna się przed podjazdem z kostki brukowej na ul. Dworcowa po lewej, przy końcu rowerowej 100m w prawo chodnikiem i w lewo, kawałek prosto i znowu w lewo ścieżką a dalej jak idzie.
W Nowych Czaplach przed szosą zwrot o 180 stopni i wjazd do geoparku pod drewnianą strzechą...;)

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
40.14 km 4.00 km teren
02:54 h 13.84 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1453 kcal
Rower:9-NYSKEY

Sezon otwarty

Niedziela, 13 marca 2022 · dodano: 13.03.2022 | Komentarze 2

Wreszcie ruszyłem na trasę i to z Dudysią a po drodze dołączył sky1967 i kawka na strefie zaliczona. Na powrocie spotkanie z poziomkowiczem Andrzejem.
Wiał chłodny "wiater" od putinowa a na rowerowej mnogo szoszonów - ogólnie, było miodzio....;)))





Dane wyjazdu:
50.78 km 0.00 km teren
02:11 h 23.26 km/h:
Maks. pr.:53.60 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1900 kcal
Rower:11-NIMUEH

Przed południem

Niedziela, 17 października 2021 · dodano: 17.10.2021 | Komentarze 0

W chłodny, pochmurny poranek jazda przed siebie, byleby pojeździć - w Kruszynie udaje mi się na ten chłód wyciągnąć kumpla Darka i razem pokonujemy połowę trasy....


...szarość porannego dnia odstręcza mnie od fot, robię krótki filmik i delektuję się jazdą...;)))

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
67.74 km 0.00 km teren
02:53 h 23.49 km/h:
Maks. pr.:45.40 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2382 kcal
Rower:11-NIMUEH

Ku zachodowi

Sobota, 2 października 2021 · dodano: 02.10.2021 | Komentarze 1

Popołudniówka na dwie poziomki czyli oblot po regionie z Danielem....


..."Wilkołak" nad Złotoryją w pełnej krasie z trasy  N.W.G. - Czaple....


...krążymy po starych i nowych szosach, brnąc w coraz ciemniejszy krajobraz ku zachodowi....


...powrót już w kompletnych ciemnościach. Ciepło i bezwietrznie, pozostał tylko rowerowy wiatr.;)))

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
69.09 km 0.00 km teren
03:13 h 21.48 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2519 kcal
Rower:11-NIMUEH

Strefa

Niedziela, 12 września 2021 · dodano: 12.09.2021 | Komentarze 0

Poranny wypad na strefę do Szczytnicy na tor w kompleksie Krzywa, tak właściwie na poradzieckie lotnisko przytulone do osiedla w Szczytnicy i rozłożone pomiędzy Różyńcem a Osłą ale jak zwał tak zwał, jest gdzie się ścigać i zmotoryzowani tam bywają tłumnie....


...chwila w motoryzacyjnym zgiełku i jazda do Bolca...


...a w Bolesławieckiej strefie zahaczamy o tor dla gokartów - też się ktoś ścigał i robił mega hałas;)))...


...dziś we trzy poziomki rozkminiamy trasę w regionie a jest nas już siedmioro czynnych w poziomie, może się wkrótce uda coś wspólnie sklecić...;)))

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
49.20 km 0.00 km teren
02:20 h 21.09 km/h:
Maks. pr.:37.50 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1842 kcal
Rower:9-NYSKEY

LAS

Niedziela, 22 sierpnia 2021 · dodano: 22.08.2021 | Komentarze 0

Późno, bardzo późno dziś wstałem, nadchodzący niż sprawił, że się obudzić nie mogłem. Wyjeżdżam z domu o 9,30. Umówiony z ojcem, rozkminiamy rowerową i pobliski region a podczas przejazdu z Kraśnika Dolnego do Łąki powala mnie widok LASU - las brzozowy wycięty w pień - zbrodnia to wielka, bo wciska Nam się kit o globalnym ociepleniu a w Polsce,  miliony hektarów lasu wycina dla zagranicznego odbiorcy. Nie od dziś wiadomo co reguluje pogodę - LAS - i takie wycinanie na całym świecie robi Nam, chaos pogodowy ale ludzie władzy oferują Nam kit w postaci globalnego ocieplenia, obarczając winą nas i nasze spalanie kopalin, może i tak ale naturalne filtry zostały zniszczone co jest przyczyną pogodowego armagedonu.
Nie robiłem fot, BO PRZEZ ŁZY SMUTKU I NIE MOCY, ROZDARTY WEWNĘTRZNIE, POGRĄŻYŁEM SIĘ W KOLEJNEJ ŻAŁOBIE PO PIĘKNYM LESIE, KTÓRY RZEKOMO ZARAZ BYŁ OBSADZONY NOWYMI SADZONKAMI. I CO Z TEGO, KIEDY MŁODE  NIE PORADZI SOBIE Z ZANIECZYSZCZENIEM A MY NIE DOŚWIADCZYMY JUŻ PIĘKNA LASU I NIE ODETCHNIEMY ŚWIEŻYM, LEŚNYM POWIETRZEM.........:(


Kategoria W towarzystwie