Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87881.69 kilometrów w tym 5970.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
20.77 km 12.50 km teren
01:45 h 11.87 km/h:
Maks. pr.:28.20 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

las

Sobota, 26 kwietnia 2014 · dodano: 26.04.2014 | Komentarze 0

Miała być trasa do Sędzimirowa przez wzgórze Zbylutowskie, drogą od Ustronia i lasami na szczyt ale droga się skończyła. Błądziliśmy wytrwale cztery razy zawracjąc z obranej drogi, bo się skończyła albo nie było przejazdu z powodu wyrębu lasu. Wyjechaliśmy  z powrotem na szosę a tam, na zachodnim firmamencie ciemno, ze smugami podającego deszczu. Kontynuacja szukania drogi do Zbylutowa przez las została przerwana zbliżająca się burzą.:)


Droga Raciborowice Ustronie przy ruinach wapiennika

 Widok na Grodziec z drogi szutrowej z Raciborowic do Żeliszowa

Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
38.08 km 2.10 km teren
01:40 h 22.85 km/h:
Maks. pr.:45.50 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Miód

Sobota, 26 kwietnia 2014 · dodano: 26.04.2014 | Komentarze 0

Na "manhatan" zdobyć odrobinę miodu , udało się spadziowego mały słoik. Trochę pokrążyłem po bazarze, szokując krążących po straganach.:) Powrót przez Małpi Gaj gdzie wystraszyłem biegaczkę. Tak to jest gdy biega się ze słuchawkami w uszach i nie słyszy się natury wokoło nas i nadjeżdżających rowerzystów. Do Bolca z małym wiatrem, mknąłem jak wiatr, powrót pod ten sam wiatr, już nie był szybki ale to był słaby wiaterek i jakiś taki ciepły, zwiastun lata?:)
Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
13.91 km 7.60 km teren
01:07 h 12.45 km/h:
Maks. pr.:29.40 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Popołudniu

Czwartek, 24 kwietnia 2014 · dodano: 24.04.2014 | Komentarze 2



Po popołudniowej kawce, na staw osadowy w Warcie. Przed Iwinami w prawo na międzypolną i na wały. Żona parę fotek złapała i wałami do kamieniołomów Wartowic. Burza w oddali dawała o sobie znać więc skróciliśmy wycieczkę i odbiliśmy w lewo na przelew wodny przy stawie a dalej w pola i zaoraną drogą do asfaltowej Raciborowice - Żeliszów, zdążyliśmy tuż przed deszczem.:)




Widok na Iwiny


Gdzieś za wodą kamieniołomy Wartówki

Jak na brzegu pustyni

Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
35.10 km 0.00 km teren
01:18 h 27.00 km/h:
Maks. pr.:46.90 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Sprawa w K.

Niedziela, 20 kwietnia 2014 · dodano: 20.04.2014 | Komentarze 0

Odwiedziny  w Kruszynie, sprawa dokumentu do drzewa genealogicznego.:)
Przy okazji szybkie co nieco po prawie stałej trasie.:)
Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
47.01 km 1.50 km teren
01:57 h 24.11 km/h:
Maks. pr.:42.70 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Spotkanie na szczycie

Czwartek, 17 kwietnia 2014 · dodano: 17.04.2014 | Komentarze 0

Po tygodniu psychicznego doła wyjrzało słońce, promienie wiecznego światła przywróciły nadzieje i spokój a radość z jazdy w poziomie, rozlała  po ciele pozytywny ładunek energii i troski uleciały w niebyt. Pogrążony w błogim stanie na moście obwodnicy, gdzie rozciągałem mięśnie i ścięgna podudzia spotkałem kolegę z bikestats-a i doszła wspólna chwilowa jazda do Kruszyna w trójkę bo na rondzie dołączył  jego brat. Rzadka okazja  jazdy z rasowymi bikerami dodała jeszcze skrzydeł i do domu jak z górki pędziłem co sił w nogach by znaleźć jeszcze dogodny punkt na złowienie efektu zachodzącego słońca.:)



TomSawyer  w poziomie


Dane wyjazdu:
34.22 km 9.85 km teren
02:20 h 14.67 km/h:
Maks. pr.:37.20 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Popołudniu

Niedziela, 6 kwietnia 2014 · dodano: 06.04.2014 | Komentarze 2

Trasa: przez Jurków  lasami do Ganczar, szutrem do Okmian i  do Wilczego Lasu, przed osiedlem  w las i rzut okiem na krzyż z góry nad kopalnią piasku i drogą przeciwpożarową, tą taką wysypaną ubitym już grysem małe kółko leśne i wyjazd w Okmianach . Powrót do Wilczego Lasu i jazda na Lubków, Jeszcze Iwiny boczniówką  i wjazd do Raciborowic. Niedziela super rowerowa.:)
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
42.30 km 0.00 km teren
01:43 h 24.64 km/h:
Maks. pr.:49.70 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Przedpołudnie

Niedziela, 6 kwietnia 2014 · dodano: 06.04.2014 | Komentarze 0

Trasa: Iwiny, Warta, Łaziska, Ożarów, Bolesławiec koło krzyża i na trasę rowerową przy obwodnicy, Kruszyn, Łaziska, poligon i stała powrotna.:)
Słońce, słaby wiatr, paru bikerów i niewielki ruch aut. Jazda wyśmienita po tak długiej przerwie.;)
Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
31.69 km 13.94 km teren
02:27 h 12.93 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Szlakiem miedzi i kamienia

Niedziela, 30 marca 2014 · dodano: 30.03.2014 | Komentarze 0

Do pałacu pod Grodźcem przez Sędzimirów i czerwonym szlakiem do Iwin. Szlak  miedzi i kamienia, malowniczy, wśród pól z widokami po horyzont a gdyby przed Ganczarami odbijał w prawo i w lesie po paruset metrach w lewo, to przez las by się wyhaczyło. Wyjazd z lasu byłby nad Iwinami koło cmentarza i prosto asfaltem do Lubkowa,  spory kawałek wycięłoby z głównej asfaltowej, choć na razie dojazd do tego cmentarza po świeżej drodze wsypanej grysem ale jak z czasem się ubije to będzie szeroko i wygodnie. Las nad Iwinami odrasta po pamiętnej EMMIE która ten las zabrała, mimo to las to las, nawet mały.;) 
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
38.69 km 0.00 km teren
01:48 h 21.49 km/h:
Maks. pr.:47.60 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Do pracy

Sobota, 29 marca 2014 · dodano: 29.03.2014 | Komentarze 0

Rano bez wietrznie ale powrót pod wiatr, który  wyczerpał całą energie aż w Iwinach musiałem przystanąć. Moja "culpa" bo na głodnego z roboty wyjechałem a w kufrze tylko garść rodzynków.:
Ogólnie to na powrocie ciepło i wiatr ciepły tylko  horyzontalnie  mgła trzymała.:)
Kategoria do pracy


Dane wyjazdu:
39.80 km 1.00 km teren
02:22 h 16.81 km/h:
Maks. pr.:34.10 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Po kawce

Środa, 26 marca 2014 · dodano: 26.03.2014 | Komentarze 3

Trasa: Iwiny, Lubków, Wilczy Las, Szczytnica, Kol. Kraśnik, Kruszyn II, Kruszyn I, Łaziska, Warta, Iwiny, Raciborowice.:)
Żony tempo i pełny relaks.:)
Kategoria z żoną