Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 85677.04 kilometrów w tym 5776.97 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
33.64 km 0.00 km teren
01:11 h 28.43 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1141 kcal
Rower:11-NIMUEH

Żółte szaleństwo

Wtorek, 11 maja 2021 · dodano: 11.05.2021 | Komentarze 0

Po pracy dopadła mnie drzemka a liczyłem na dłuższy wypad i co!? Nie da rady - po pracy to po pracy, swoje trzeba odespać;)))


...wreszcie maj i żółte szaleństwo a zapach, dziś mnie niósł, wiatr mu pomógł i do pierwszego ronda dobiłem z avs31km/H, powrót pod wiatr i ostatni podjazd zgasił mój zapał ale i tak było bosko - kocham wiatr....;)))



Kategoria Czasówka


Dane wyjazdu:
51.89 km 0.00 km teren
01:59 h 26.16 km/h:
Maks. pr.:61.60 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1593 kcal
Rower:11-NIMUEH

Krucze Skały

Sobota, 8 maja 2021 · dodano: 08.05.2021 | Komentarze 2

Poranny wypad na "łowy" w marketach, zniweczył mi plan wytyczenia trasy kolejnych pięciu wulkanów ale był plan zastępczy - Krucze Skały i "klejnoty" Wilkołaka, po zdobyciu skał doszedłem do wniosku, że pora zbyt późna, by odbić na drugą pozycję, tym bardziej, że tam teren trudno dostępny i raczej z buta. Ostatnio jak tam byłem, to przyszło mi poziomkę na barkach dźwigać....;)))


....skały są mega, ale zanim mogłem się nimi delektować....


....to przede wszystkim mój ulubiony widok na Krainę Wygasłych Wulkanów, zatrzymał mnie na chwilę podziwu....


...by tajemnicy nie było na co się patrzy - na pozostałości powulkaniczne tego regionu....;)))



...i wreszcie, po pędzie szalonym ze zjazdu w Jerzmanicach Zdrój - 61km/h docieram do skał...


...jakoś tak trafiłem, że wspinaczy nie było i leżakowych turystów też a którzy, zaczęli się zjeżdżać po tej focie...


...jednego musiałem przeprosić, bo zasłonił mi busem widok na źródełko Św. Jadwigi...


...suma summarum do celu miałem jakieś 21km a wiatr gnał mnie jak na skrzydłach, powrót też nie był taki ciężki, pomimo wiatru, bardziej mnie zmęczył ten upierdliwy podjazd w Olszanicy - Nimueh, po kilku centymetrowej poprawce siedziska dał dziś czadu.:)

ps. widok na Krainę.... - wzgórze z jednym drzewem pomiędzy NWGrodziską a Pielgrzymką
Krucze Skały - Jerzmanice Zdrój w prawo przez most i w lewo za przejazdem kolejowym, jadąc od Lwówka Śl.

Kategoria wycieczka


Dane wyjazdu:
32.78 km 0.40 km teren
01:38 h 20.07 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1284 kcal
Rower:9-NYSKEY

Trzy poziomki

Poniedziałek, 3 maja 2021 · dodano: 03.05.2021 | Komentarze 0

Popołudniowy wypad na rowerową, czyli tam i z powrotem....


...w Bolcu, na rondzie, spotkanie z dwiema poziomkami....


...przez chwilę jedziemy we trzy poziomki...


...i w Warcie się rozstajemy...

...widok na wyrobisko cementowni...


...i krajobraz z Grodźcem...


...spokojna, relaksująca jazda za słońcem.;)

Kategoria tam i z powrotem


Dane wyjazdu:
57.00 km 17.00 km teren
04:36 h 12.39 km/h:
Maks. pr.:43.50 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 3165 kcal

Szlak pięciu wulkanów

Sobota, 1 maja 2021 · dodano: 01.05.2021 | Komentarze 2

I przyszedł ten czas, gdy na rajd "Szlakiem pięciu wygasłych wulkanów" zabrałem się z towarzystwem wyśmienitych bikerów...




...to tam się wszystko zaczęło, tak kiedyś wyglądało - fota zapożyczona....


...a tak wygląda dziś. Zaczęliśmy o wyznaczonej porze, połowa bikerów nie zdążyła na czas i czekała na dole wzgórza. Omawiamy historię miejsca i ruszamy do Czapli i na pierwszy wulkan - Świątek...


...nie wiem czy ktoś robił jeszcze foty, moich było mało a resztę robiła Dudysia. Pod "Fudżijamę" dotarliśmy planowo w składzie 27 bikerów,
tylu przyjechało po ulewnej nocy - kiełbaski ciepłe i pączki soczyście słodkie już czekały - zasługa kompana Benka i kumpeli Wioli...

...
....z pod Ostrzycy obieramy kierunek Długota, krótki postój i kierunek dolina Skory - wioska Don Kichota. Wiatraków naliczyłem 8,
bardziej zauroczony meandrami rzeki niż liczeniem byłem.;)))...


...fota nie złapała ostrości ale była ważna, zrobiliśmy ostry wjazd pod Mniszą górę, profanując szlaban. Co prawda poszedł telefon do leśniczego po klucze do lasu ale tam łykend i musieliśmy problem rozwiązać siłowo.;)))...


...pokonujemy trasę w bezwietrznej  aurze, jak obiecali "Ainurowie"zabrali deszcz, zabrali wiatr i zabrali widoki ale nie padało, nie wiało i z każdym kilometrem robiło się cieplej. Do Raciborowic wpadamy tylko w 17bikerów i na parkowej mecie, imienne dyplomy znalazły swoich właścicieli. Na zamek nie wjeżdżaliśmy, bo zamknięty, stąd krótsza trasa...


...po drodze, musieliśmy zweryfikować część trasy - nocna ulewa - szlak kamiennych krzyży w Czaplach zamienił się w błotko po kolana.
Rajd udany nad wyraz i jedno słowo Dziękuję tu pasuje.;)

Dziękuję sponsorom; Piekarni Raciborowice, Piekarni Warta Bolesławiecka, firmie BR System, radnemu Michałowi, oraz Wioli, Beatce, Henrykowi i Markowi za wkład w sprawne przeprowadzenie rajdu, Pozdrawiam i dziękuję.:)

Kategoria rajd


Dane wyjazdu:
54.29 km 0.00 km teren
02:18 h 23.60 km/h:
Maks. pr.:51.50 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1685 kcal
Rower:11-NIMUEH

Darki

Niedziela, 25 kwietnia 2021 · dodano: 25.04.2021 | Komentarze 2

Umawiałem się na zimną niedzielę z wieloma ale udało się we dwóch, dwa Darki pomknęły wietrzną, zimną trasą i tyle ich widziano...


...słońce skąpało moje blokowisko na tle Sudetów ale nie ogrzało, bo wiało i chłodziło. Z Darkiem tempo utrzymywaliśmy wysokie,  a czas nas gonił, bo popołudniu miałem spotkanie odnośnie rajdu...


...po powrocie, zastałem zaspanego koteła, brzucho wywaliła do góry, łapki jeszcze wyżej i nawet nie spojrzała, gdy zawitałem do pokoju, nic, żadnego ruchu, spała w najlepsze...


...trasa niczego sobie i pomimo chłodu i wiatru, jechało się wyśmienicie ...;)))

Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
67.36 km 0.00 km teren
02:44 h 24.64 km/h:
Maks. pr.:57.50 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1943 kcal
Rower:11-NIMUEH

JUBILAEUM

Sobota, 24 kwietnia 2021 · dodano: 24.04.2021 | Komentarze 0

Dorwałem pozioma i poszalałem, tydzień rowerowego postu źle wpływa na moje podstawowe funkcje życiowe, tak nie można, to bezlitosne, okrutne molestowanie i ciała i umysłu. Dobrze, że chociaż jest ten łykend - lekarstwo na wszystko ale żeby nie było tak prosto, to i ten marny skrawek mojej szczęśliwości, życiowe potrzeby próbują odebrać....


...ale się nie daję, dosiadam Nimueh-a i gnam ile tchu w piersiach, ile sił w udach i na bezdechu prawie wpadam pod "Ramiona Europy" pod Krzyż Milenijny,
duży, wysoki, w kadrze się nie mieścił.....


...więc wziąłem go na dwa razy, chwila oddechu przy tym kolosie przyniosła pomysł na trasę przez Krępnicę....


....wody Krępnicy są odpoczynkiem  - "prowadzisz mnie nad wody gdzie mogę odpocząć, orzeźwiasz moją duszę" -
tak traktowałem ten zbiornik pitnej wody dla miasta ale się zmieniło. Tabliczki - teren prywatny - i przeorane wjazdy na teren jeziora pozostawiły niesmak, tak się traktuje lud pracujący, chcący odpocząć, znaleźć wytchnienie nad spokojnymi wodami jeziora. Jak tak dalej pójdzie to ani do lasu, ani nad wodę, ani nawet na łąkę pójść nie będzie można, bo zakaz, bo prywata...:(

Kategoria Czasówka


Dane wyjazdu:
31.87 km 7.10 km teren
01:45 h 18.21 km/h:
Maks. pr.:37.50 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1351 kcal

310m n.p.m.

Niedziela, 18 kwietnia 2021 · dodano: 18.04.2021 | Komentarze 0

Po sutym obiedzie, kopsnąłem się na Mniszą Górę, cyknąć parę fot bazaltowym skałom a przy okazji okukać stan dróg szutrowych pod rajd....


...może nie aż tak wyraźne słupy bazaltowe tego wulkanu ale są i są porośnięte mchem, bo to odsłonięcie od strony północnej jest....


....pomimo tego robią wrażenie, jeżeli wie się co to za skała - lawa wulkaniczna, zastygła w kraterze wulkanu....


...to co okalało krater, rozdmuchały wiatry, rozmyły deszcze a na czopie zastygłej lawy, w średniowieczu postawili wieżę szubieniczną.
Obecne pozostałości to fundamenty tamtej budowli i tak oto stanąłem na szczycie wygasłego wulkanu - 310m n.p.m.....


...objechałem kilka szutrowych kawałków trasy, obłociłem rower a mapa zapisała się połowicznie...;)))



Dane wyjazdu:
40.01 km 0.00 km teren
01:51 h 21.63 km/h:
Maks. pr.:47.10 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1410 kcal
Rower:9-NYSKEY

Mim

Sobota, 17 kwietnia 2021 · dodano: 17.04.2021 | Komentarze 2

Dzisiejszy wspaniały dzień, zaczął się wcześnie, bo pobudką do pracy - telefon od szefa - a potem przeistoczyło się to w bardzo przyjemny czas i po wszelkich sprawach dnia wylądowałem na poziomce. Pierwszy napotkany biker, może dużo i daleko nie jeździ ale jaka pasja biła z jego opowieści rowerowej, że sam się nakręciłem do kręcenia i tak podążając rowerową, trafiłem na Bolesławiecki rynek.....


...zafascynowałem się rzeźbami na placu Piłsudskiego. Miniatura koni Jego;)))...


 ...i wokoło kina Forum, gdzie poczułem się jak w antycznej Grecji...


....rzeźb dużo było ale ta głowa była intrygująca, bo bez ciała, więc zacząłem szukać i ...


...i zalazłem, jakbym jeszcze poszukał, to pewnie i ręce by się znalazły;)))...


...nie szukałem, ten misiu mnie rozwalił, pewnie po szokujących, rozczłonkowanych artefaktach jednej rzeźby, dał w palnik i zległ pod drzewem jabłoni;)))...


...koniec końców, na skrzyżowaniu Alei 1000lecia z Chrobrego, spotkałem Ducha Dobrego, to mim w przebraniu Charlie Chaplina.
Gdy Go spotkasz monetę Mu podaruj lub dwie, to takie wota, na dalszą egzystencję w pomyślności;)))....


....toczę się leniwie przez miasto do rowerowej, bikerów sporo, pomimo chłodu.
Wiatr ustał, tylko ten rowerowy pozostał, w oddali skowronek trele swe uskuteczniał, na rowerowej późno się zrobiło, bikerów ubyło a cisza trwała, chłodna, pochmurna z wyczekującym napięciem do wybuchu słonecznej fantasmagorii.....;)))

Kategoria fotowypad


Dane wyjazdu:
25.35 km 0.00 km teren
00:58 h 26.22 km/h:
Maks. pr.:52.50 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1084 kcal
Rower:11-NIMUEH

Niedosyt

Niedziela, 11 kwietnia 2021 · dodano: 11.04.2021 | Komentarze 0

Obiad, spacer, kawusia i chęć na jeszcze małą rundkę po regionie....;)))


Kategoria krótki wypad


Dane wyjazdu:
60.64 km 19.00 km teren
03:06 h 19.56 km/h:
Maks. pr.:44.40 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2162 kcal

Wy-wu II

Niedziela, 11 kwietnia 2021 · dodano: 11.04.2021 | Komentarze 0

Weryfikacja trasy i wprowadzenie przewodnika w temat i kierunek rajdu. Trasa skrócona o 6km w tym o kilometr szutru, inny objazd wulkanu Świątek i pominięcie wjazdu na Grodziec - dwie przyczyny tego stanu rzeczy, wyeliminowało nam zamek z rajdu....


...pomimo tej niedogodności, zamek zobaczymy z dalszej perspektywy a dziś biała świątynia nadała blasku zamkowej górze....



...daliśmy z Danielem czadu a na koniec, podprowadziłem Go do skrótowej krzyżówki...;)))