Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 85801.64 kilometrów w tym 5819.57 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.49 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
6.74 km 0.00 km teren
00:21 h 19.25 km/h:
Maks. pr.:38.80 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Do pracy

Poniedziałek, 26 maja 2014 · dodano: 26.05.2014 | Komentarze 0

Jest okazja więc jadę.;)
Kategoria do pracy


Dane wyjazdu:
35.21 km 15.30 km teren
02:43 h 12.96 km/h:
Maks. pr.:41.60 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Drogą Gwarków....

Niedziela, 25 maja 2014 · dodano: 25.05.2014 | Komentarze 3

Niedzielna przedobiednia wycieczka do Skały, trasa; Raciborowice, Ustronie, Skała, Żerkowice, Włodzice Wielkie, Suszki i powrót do Włodzic główną i na Drogę Gwarków,  wyjazd w Ustroniu,  Żeliszów,  Raciborowice.
Ciepło, spokój, cisza i śpiew ptaków, widoki gór, rzeka Bóbr, ruiny zabytków i natura, miejscami nieskalana, dzika. Skałki wspinaczkowe z dawnym herbem tuż za Skałą odpuściliśmy sobie z powodu tłoku skałołazów.;)
Foty strzelała żona, dodam jak wrzucę coś na ruszt, czyli potem.;)
Pałac w Skale, pod nim ogrodowe tarasy a za nim ogród w stylu angielskim, ruiny które są czyszczone i zabezpieczane przez inwestora by udostępnić zwiedzającym. Na razie nieczynne.
Widoki, coś co uwielbiam. Fudżijama w całej okazałości. Fota z drogi szutrowej między Ustroniem a Skałą.
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
32.26 km 0.00 km teren
01:10 h 27.65 km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

Ale lało!

Piątek, 23 maja 2014 · dodano: 23.05.2014 | Komentarze 0

Do Bolca pod wiatr, w Łaziskach na 18-tym kilometrze ulewa ale lało, przemokłem do suchej nitki. Powrót  z wiatrem, gnałem co tchu i zdążyłem przed kolejną ulewą.;)
Kategoria stała trasa


Dane wyjazdu:
6.52 km 0.00 km teren
00:26 h 15.06 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Do pracy

Piątek, 23 maja 2014 · dodano: 23.05.2014 | Komentarze 0

Gorąco i wietrznie.:)
Kategoria do pracy


Dane wyjazdu:
25.36 km 7.50 km teren
01:44 h 14.63 km/h:
Maks. pr.:39.70 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Drogą Gwarków....

Czwartek, 22 maja 2014 · dodano: 04.06.2014 | Komentarze 0

Wycieczka lasami Żeliszowa do Suszek. Wpis poprawiony i wpisany od nowa. Wynikł jakiś problem i nie dodało  mi kilometrów na głównym a  dane prędkości i średniej były jakieś dziwne.:)
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
49.79 km 0.00 km teren
01:51 h 26.92 km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

........czadu!

Środa, 21 maja 2014 · dodano: 21.05.2014 | Komentarze 2

Dałem czadu  trasą; stałą do Bolca, ul. Chrobrego, koło Lidla przez przejazd i na Kraśnik, Krzyżowa, Tomaszów, Szczytnica, Wilczy Las i powrót przez Lubków, Iwiny.
Wiaterek kręcił niezdecydowanie, jeden przymusowy postój (dla pęcherza). Widoki magicznej krainy zapierające dech w piersiach, było je widać na całej  długości, no cóż,  taki mam sentyment do Sudetów. Mógłbym wiecznie jechać w ich kierunku i podziwiać, podziwiać, podziwiać.;)
Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
13.16 km 6.11 km teren
01:09 h 11.44 km/h:
Maks. pr.:28.20 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Polami, lasami

Wtorek, 20 maja 2014 · dodano: 20.05.2014 | Komentarze 0

Moje rewiry.:)
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
7.75 km 1.70 km teren
00:30 h 15.51 km/h:
Maks. pr.:34.20 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Do pracy

Poniedziałek, 19 maja 2014 · dodano: 19.05.2014 | Komentarze 0

I nastała pogoda......
Kategoria do pracy


Dane wyjazdu:
10.32 km 0.00 km teren
00:26 h 23.82 km/h:
Maks. pr.:38.80 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT

W deszcz

Sobota, 17 maja 2014 · dodano: 17.05.2014 | Komentarze 0

Zebrałem się do Bolca po zerwaną linkę od gazu w aucie. Dojechałem do Iwin i deszcz, z początku mżawka a potem niechudy opad. Zawróciłem do domu by z synem jego autem, zdążyć przed zamknięciem sklepu i dobrze, że się nie upierałem jechać dalej rowerem bo deszcz przeszedł w ulewę i by się narobiło.:)
Kategoria krótki wypad


Dane wyjazdu:
56.12 km 6.10 km teren
03:32 h 15.88 km/h:
Maks. pr.:41.10 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:2-NUGGET

Kierunek - siostra

Niedziela, 11 maja 2014 · dodano: 11.05.2014 | Komentarze 0

Po obiadku do siostry, zawieźć nakrętki na coś tam szczytnego. Trasa; Żeliszów, Suszki, Kraszowice, Kol. Śliszów, Mierzwin, Brzeźnik-cel wycieczki. Trasa przyjemna czysto rowerowa, jazda pod wiatr. Siory nie było ale był szwagier i kawką uraczył i smakowitą szarlotką. Powrót  był szybki, przyczyną  - ciemne chmury, z których to smugi ciemne do ziemi spływały. Do Bolca wpadliśmy z iście  kosmiczną prędkością i do bratowej żony na herbatkę. Tylko przykryłem rowery  plandeką  i z nieba wylała się ulewa, herbatka smakowała wybornie.;) Z Bolca ruszyliśmy do Kruszyna, w słoneczną pogodę a bez chmurne niebo i przejrzyste powietrze, wprowadziło nas  w  radosny nastrój . Goniliśmy chmury z których nadal lało ale daleko przed nami. W Kruszynie nasmarowałem ojcu łańcuch w rowerze i pognaliśmy przez pola Kuduka do Warty  i dalej do Iwin, do teściowej na przegląd ogródka. Powrót w chłodzie już dużym bo 15 stopni a wyjeżdżaliśmy  przy  23 stopniach. Jeszcze w piekarni nasz ulubiony chleb i do domu.:)

Wyjazd z Bolca za chmurą


W polu Kuduka przy szlaku św. Jakuba, te kolory zapierają dech w piersiach i widokiem i zapachem.


Chmura którą goniliśmy dopadła Grodziec i pokazała tęczę, tu już ledwo widoczną bo trwało to zbyt krótko.
Kategoria z żoną