Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87881.69 kilometrów w tym 5970.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
102.93 km 0.00 km teren
04:38 h 22.22 km/h:
Maks. pr.:54.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Sześć miast

Sobota, 22 października 2011 · dodano: 22.10.2011 | Komentarze 0

Osiemnastokołowe bestie, pruły czarny dywan w którym, ukryte pod parasolem cieni drzew niespodzianki, czychały na samotnych bikerów, pędzących z prędkościami wykraczającymi poza logikę i sens jazdy po tak niebezpiecznym podłożu i ze wzniesienia, dającym duże możliwości.;)

Sześć miast dziś zaliczyłem - Lwówek Śląski, Lubomierz(tam się (urodziłem), Gryfów Śląski, Lubań, Nowogrodziec, Bolesławiec.
W Pławnej, popstrykałem aparatem w galerii Milinkiewicza i przy pałacu bajek po drugiej stronie drogi. Krótka pogawędka na rynku w Lubomierzu z miejscowymi, fascynatami poziomką i fota kamienicy z której oglądałem zdjęcia kręcone do filmu "Sami swoi".;)
W Gryfowie grubsze żarełko, w Lubaniu mały korek, w Nowogrodźcu, remont drogi i objazd, w Zabłociu pogawędka z kumpelą z podstawówki i w Bolcu jeszcze fontanna na rynku.:)
Zimno, 10 stopni C i w miarę upływu czasu temperatura w dół, czuć było mróz a wiatr ze wschodu potęgował to nie miłe uczucie.:)
Kategoria wyprawa


Dane wyjazdu:
42.45 km 0.00 km teren
01:49 h 23.37 km/h:
Maks. pr.:47.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Po pracy

Wtorek, 18 października 2011 · dodano: 18.10.2011 | Komentarze 0

Do Bolca, po Bolcu, za Bolec, do Kruszyna, po Kruszynie z Kruszyna i przez poligon.;)
Nawet dość ciepło, takie odniosłem wrażenie.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
66.61 km 0.00 km teren
02:47 h 23.93 km/h:
Maks. pr.:44.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

W odwiedziny

Niedziela, 16 października 2011 · dodano: 16.10.2011 | Komentarze 0

Do kumpla w Osłej przy lotnisku Krzywa. Pogadali my chwilę i pognałem przez Różyniec, Krzyżową -gdzie spotkałem peleton poobiednich turystów- do Krępnicy. Małe co nieco na ruszt i do Bolca na giełdę staroci. Tam tez spotkałem kumpla ze starego zakładu pracy. Krótki bajer, parę fotek i na obiad przez Kruszyn koło cmentarza, gdzie przegląd grobów zrobiłem - w końcu wielu tam znajomych, kumpli i rodziny leży.:)Pogoda słoneczna, czyste niebo i zimny, mocny, wschodni wiatr co w powrocie, już od poligonu, dawał się we znaki, wstrzymując mój wysiłek włożony w kręcenie pedałami.;)
Kategoria wycieczka


Dane wyjazdu:
33.27 km 0.00 km teren
01:19 h 25.27 km/h:
Maks. pr.:45.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Po pracy

Środa, 12 października 2011 · dodano: 12.10.2011 | Komentarze 0

Wreszcie pogoda i trochę wydartego czasu.;)
Stała trasa.:)
Kategoria Po pracy


Dane wyjazdu:
39.05 km 0.00 km teren
01:33 h 25.19 km/h:
Maks. pr.:45.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

W tak ciepłą noc

Czwartek, 6 października 2011 · dodano: 06.10.2011 | Komentarze 0

Ciepło w dzień i ciepło na wieczór, aż grzech by było nie pojechać gdzieś, choćby parę tych kilometrów.;)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
40.98 km 0.75 km teren
01:44 h 23.64 km/h:
Maks. pr.:42.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Reszta Sagi...

Środa, 5 października 2011 · dodano: 05.10.2011 | Komentarze 0

W noc ciemną, pochmurną do Kruszyna przez Wilczy Las po resztę Sagi Czarnoksiężnika. Samochody bez zmian, raziły długimi w przekonaniu, że pomagają rowerzyście. Te z tyłu bardziej bo te z przodu przeważnie myślały ,że na długich jechałem.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
33.54 km 0.00 km teren
01:23 h 24.25 km/h:
Maks. pr.:40.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Wytłaczanki

Poniedziałek, 3 października 2011 · dodano: 03.10.2011 | Komentarze 0

Uzbierało się trochę wytłaczanek po jajkach, więc kuzynowi je podrzuciłem. Na taki pomysł wpadłem, bo to świetny pretekst do jazdy rowerem, nawet w ciemną noc. Lampka jaką zdobyłem na giełdzie rewelacyjna, ZOOM jaki ma wbudowany sprawdza się w stu procentach. Jeszcze jedną taką kupię i światła jak w samochodzie.;)

Ciepła noc, z początku żałowałem, że w krótkich spodenkach nie pojechałem, ale tylko z początku.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
12.81 km 0.00 km teren
00:32 h 24.02 km/h:
Maks. pr.:41.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Dla kurażu

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 02.10.2011 | Komentarze 0

Po powrocie z giełdy w Cieplicach pod samymi Sudetami, krótki nocny wypad dla sprawdzenia nowego przedniego "reflektora". Jak na razie rewelacja.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
154.32 km 0.00 km teren
07:08 h 21.63 km/h:
Maks. pr.:60.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

Sześć Miast

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 01.10.2011 | Komentarze 0

W ciepłe popołudnie wyjazd przed siebie. Trasa na południe - Sędzimirów, Nowa Wieś Grodziska, Pielgrzymka tam chwila zastanowienia i kierunek Jerzmanice i Złotoryja gdzie pokręciłem się po rynku ku uciesze weselników.

Pogoda w pełni dopisywała a ochota do jazdy wielka więc ruszyłem do Jawora, po drodze zwiedzając stary ogród w Sichowie gdzie miejscowy klub piłkarski urządził boisko.W Jaworze zjadłem co nieco również na rynku i pognałem na Świerzawę.

Ale o ile pogórze Złotoryjskie dałem radę przejechać przyzwoicie to już z Jawora zaczęły się nieliche podjazdy. W Chełmcu pchałem, w Myślinowie pchałem przejeżdżając w pobliżu wąwozu Myśliborskiego, którego zwiedziłem już nie raz.

Za Myślinowem zaczęły się już lekkie zjazdy i zaraz trafiłem na Czartowskie Skały i do Świerzawy poszło jak z płatka. Dalej przez Sędziszową do Sokołowca i starą utartą trasą na Proboszczów ale przy cmentarzu, skąd widok na wulkany wspaniały, zastanowiłem się nad dalsza jazdą i podjąłem decyzje jazdy przez Rząśnik do Bełczyny skąd do Bystrzycy na szczycie góry znowu pchałem, za to zjazd do Wlenia to kilka kilometrów z prędkością ponad 50km/h a nawet miejscami 60km/h.
We Wleniu zapadły już ciemności i pozapalałem wszystko co miałem i co mogło świecić. Przy wylocie z Wlenia duży podjazd z ostrzeżeniem o spadających głazach-Wolno bo wolno ale dałem radę. W Łupkach pod sam most na Marczów, ledwo ledwo.
Zjazdy były szybkie lecz z duszą na ramieniu. Ciemności skrywały niespodzianki w asfalcie a lampki dawały ile mogły, lecz walkę z autami wygrać nie mogły. Jakoś wdrapałem się po tych zjazdach do Pławnej i trasą rowerową do Lwówka, ostrożnie dobrnąłem. Po posiłku które zresztą urządzałem co godzinę(jeden grzesiek) Uznałem po dobrej chwili wahania, że bezpieczniej będzie pojechać przez Bolesławiec.

Fakt,że główną drogą i asfaltem pewniejszym od tych boczniówek wiejskich przeważył szalę mimo ,że musiałem nadłożyć drogi o jakieś 18km. Bolesławiec przejechałem z nostalgicznym sentymentem, omijając Kozią Górkę i Aleją Tysiąclecia przez Kruszyn i Łaziska do Warty gdzie prowadziły mnie już mocno świecące Plejady i Capella w Woźnicy a tak w ogóle gwiazdy jakoś mocno świeciły.

Trzy i pół godziny w nocnych ciemnościach i chłodach, które zmusiły mnie do założenia chusty na głowę. Pogoda dopisała, strategia jazdy udana i ciekawa przygoda.:)
Miasta; Złotoryja, Jawor, Świerzawa, Wleń, Lwówek, Bolesławiec.
Kategoria wyprawa


Dane wyjazdu:
39.32 km 0.00 km teren
01:38 h 24.07 km/h:
Maks. pr.:43.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:6-NUBIAN

I po co.......

Czwartek, 29 września 2011 · dodano: 29.09.2011 | Komentarze 0

A po to....
Kategoria fotowypad