Info
Więcejo mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Maj8 - 0
- 2026, Kwiecień10 - 0
- 2026, Marzec3 - 0
- 2026, Luty2 - 0
- 2025, Grudzień5 - 0
- 2025, Listopad9 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień10 - 2
- 2025, Sierpień31 - 0
- 2025, Lipiec11 - 0
- 2025, Czerwiec13 - 0
- 2025, Maj10 - 0
- 2025, Kwiecień10 - 0
- 2025, Marzec7 - 0
- 2025, Luty4 - 0
- 2025, Styczeń5 - 0
- 2024, Grudzień15 - 4
- 2024, Listopad5 - 2
- 2024, Październik5 - 0
- 2024, Wrzesień7 - 0
- 2024, Sierpień5 - 0
- 2024, Lipiec6 - 0
- 2024, Czerwiec11 - 4
- 2024, Maj7 - 2
- 2024, Kwiecień9 - 3
- 2024, Marzec7 - 3
- 2024, Luty4 - 0
- 2024, Styczeń4 - 1
- 2023, Grudzień4 - 0
- 2023, Listopad3 - 0
- 2023, Październik6 - 3
- 2023, Wrzesień10 - 2
- 2023, Sierpień5 - 0
- 2023, Lipiec13 - 4
- 2023, Czerwiec8 - 2
- 2023, Maj11 - 2
- 2023, Kwiecień6 - 5
- 2023, Marzec3 - 0
- 2023, Luty4 - 0
- 2023, Styczeń4 - 0
- 2022, Grudzień11 - 1
- 2022, Listopad5 - 1
- 2022, Październik8 - 2
- 2022, Wrzesień6 - 0
- 2022, Sierpień7 - 0
- 2022, Lipiec9 - 3
- 2022, Czerwiec12 - 2
- 2022, Maj7 - 3
- 2022, Kwiecień4 - 9
- 2022, Marzec4 - 6
- 2021, Grudzień5 - 0
- 2021, Listopad9 - 0
- 2021, Październik12 - 3
- 2021, Wrzesień13 - 1
- 2021, Sierpień7 - 1
- 2021, Lipiec16 - 1
- 2021, Czerwiec11 - 2
- 2021, Maj10 - 7
- 2021, Kwiecień12 - 6
- 2021, Marzec4 - 0
- 2021, Luty5 - 6
- 2021, Styczeń9 - 1
- 2020, Grudzień6 - 6
- 2020, Listopad8 - 0
- 2020, Październik8 - 2
- 2020, Wrzesień4 - 7
- 2020, Sierpień9 - 13
- 2020, Lipiec9 - 2
- 2020, Czerwiec17 - 2
- 2020, Maj11 - 18
- 2020, Kwiecień7 - 24
- 2020, Marzec10 - 35
- 2020, Luty6 - 14
- 2020, Styczeń7 - 25
- 2019, Grudzień7 - 16
- 2019, Listopad15 - 33
- 2019, Październik12 - 18
- 2019, Wrzesień15 - 18
- 2019, Sierpień23 - 46
- 2019, Lipiec31 - 32
- 2019, Czerwiec33 - 29
- 2019, Maj13 - 29
- 2019, Kwiecień12 - 35
- 2019, Marzec6 - 35
- 2019, Luty19 - 42
- 2019, Styczeń9 - 13
- 2018, Grudzień10 - 8
- 2018, Listopad10 - 36
- 2018, Październik13 - 31
- 2018, Wrzesień15 - 54
- 2018, Sierpień15 - 17
- 2018, Lipiec24 - 53
- 2018, Czerwiec8 - 33
- 2018, Maj23 - 36
- 2018, Kwiecień13 - 30
- 2018, Marzec6 - 4
- 2018, Luty9 - 4
- 2018, Styczeń5 - 9
- 2017, Grudzień13 - 19
- 2017, Listopad11 - 11
- 2017, Październik12 - 21
- 2017, Wrzesień13 - 39
- 2017, Sierpień12 - 28
- 2017, Lipiec19 - 58
- 2017, Czerwiec20 - 43
- 2017, Maj12 - 22
- 2017, Kwiecień15 - 17
- 2017, Marzec9 - 17
- 2017, Luty10 - 12
- 2017, Styczeń3 - 4
- 2016, Grudzień6 - 6
- 2016, Listopad11 - 7
- 2016, Październik8 - 20
- 2016, Wrzesień19 - 40
- 2016, Sierpień17 - 14
- 2016, Lipiec14 - 32
- 2016, Czerwiec17 - 28
- 2016, Maj20 - 26
- 2016, Kwiecień12 - 16
- 2016, Marzec9 - 13
- 2016, Luty3 - 9
- 2016, Styczeń5 - 16
- 2015, Grudzień11 - 30
- 2015, Listopad10 - 15
- 2015, Październik13 - 23
- 2015, Wrzesień15 - 8
- 2015, Sierpień15 - 37
- 2015, Lipiec16 - 26
- 2015, Czerwiec17 - 25
- 2015, Maj13 - 37
- 2015, Kwiecień12 - 15
- 2015, Marzec14 - 36
- 2015, Luty11 - 41
- 2015, Styczeń11 - 24
- 2014, Grudzień3 - 14
- 2014, Listopad10 - 6
- 2014, Październik9 - 22
- 2014, Wrzesień12 - 20
- 2014, Sierpień27 - 25
- 2014, Lipiec19 - 7
- 2014, Czerwiec17 - 6
- 2014, Maj19 - 11
- 2014, Kwiecień12 - 10
- 2014, Marzec11 - 5
- 2014, Luty4 - 1
- 2014, Styczeń6 - 9
- 2013, Grudzień7 - 14
- 2013, Listopad8 - 6
- 2013, Październik9 - 2
- 2013, Wrzesień13 - 0
- 2013, Sierpień12 - 2
- 2013, Lipiec15 - 0
- 2013, Czerwiec9 - 0
- 2013, Maj11 - 0
- 2013, Kwiecień9 - 0
- 2013, Marzec5 - 4
- 2013, Styczeń2 - 5
- 2012, Grudzień3 - 0
- 2012, Listopad5 - 0
- 2012, Październik8 - 0
- 2012, Wrzesień16 - 0
- 2012, Sierpień10 - 0
- 2012, Lipiec20 - 0
- 2012, Czerwiec26 - 0
- 2012, Maj23 - 0
- 2012, Kwiecień27 - 0
- 2012, Marzec21 - 0
- 2011, Grudzień3 - 0
- 2011, Listopad6 - 0
- 2011, Październik13 - 1
- 2011, Wrzesień30 - 0
- 2011, Sierpień25 - 3
- 2011, Lipiec14 - 1
- 2011, Czerwiec21 - 0
- 2011, Maj17 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec4 - 0
- 2011, Luty3 - 0
- 2011, Styczeń7 - 1
- 2010, Listopad5 - 2
- 2010, Październik9 - 0
- 2010, Wrzesień22 - 4
- 2010, Sierpień14 - 3
- 2010, Lipiec18 - 0
- 2010, Czerwiec15 - 4
- 2010, Maj5 - 0
- 2010, Kwiecień8 - 3
- 2010, Marzec6 - 0
- 2010, Luty10 - 2
- 2010, Styczeń2 - 0
- 2009, Listopad1 - 6
- 2009, Październik7 - 2
- 2009, Wrzesień11 - 0
- 2009, Sierpień21 - 5
- 2009, Lipiec13 - 4
- 2009, Czerwiec8 - 3
- 2009, Maj7 - 6
- 2009, Kwiecień9 - 16
- 2009, Marzec4 - 2
- 2009, Luty1 - 1
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień18 - 2
- 2008, Listopad13 - 4
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień6 - 0
- 2008, Sierpień11 - 0
- 2008, Lipiec9 - 0
- 2008, Czerwiec10 - 1
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Ogłoszenie
Wtorek, 8 sierpnia 2017 · dodano: 08.08.2017 | Komentarze 5

REGULAMIN IMPREZY DO WGLĄDU NA MIEJSCU ZBIÓRKI.
Kategoria w grupie
Dane wyjazdu:
32.21 km
0.00 km teren
01:42 h
18.95 km/h:
Maks. pr.:36.60 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 325 kcal
Rower:9-NYSKEY
Po pracy
Wtorek, 8 sierpnia 2017 · dodano: 08.08.2017 | Komentarze 0
Spokojna przejażdżka po regionalnych ścieżkach, trasa stała przez Tomaszów i kol. Kraśnik. Kategoria Regionalnie, z żoną
Dane wyjazdu:
8.00 km
8.00 km teren
h
0:00 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Smrk
Niedziela, 6 sierpnia 2017 · dodano: 07.08.2017 | Komentarze 2
Chwilowo wyłączony z rowerowania wpadłbym w łykendową stagnację, pomysł na nie siedzenie w czterech ścianach zaświtał w Jej głowie, no to nie zastanawialiśmy się długo - telefon jedna chętna i....
... w drogę, do Świeradowa i gondolą w góry...

...cel - Smrk, najwyższy szczyt gór Izerskich po czeskiej stronie...

...napawaliśmy się widokami a były bajeczne. Wyjeżdżaliśmy z domu pod kołdrą gęstych, ciężkich chmur ale z minuty na minutę chmur ubywało a pejzaże od wielkiej dziury w Turoszowie na zachodzie po Ostrzycę na wschodzie i Bolesławiec na północy wymiatały. Dalej, już mgły nieczyste zakrywały widnokrąg...

...na kijach wędrówka po górach jest super, powietrze, widoki, cisza. Z rana mało turystów a na szlakach zero tłoku....

...i w takim towarzystwie miłym.
Wróciliśmy gondolą na dół, chwila zwiedzania parku w centrum i zjazd do Lubomierza na"Łzy Kargula" czyli pizza wielka, że jedna starczyła na nas troje, to połowę zażyczyliśmy sobie taką a drugą "Zemstę Pawlaka" dla kurażu i po takiej dawce ognia buchnął żar z moich ust - uf - ostro było.;)))
Powrót objazdami, bo Lwówek zablokowany więc cały dzień do nocy, zleciał jak z bata strzelił.;)))
Kategoria Nordic Walking, W towarzystwie
Dane wyjazdu:
25.16 km
15.00 km teren
01:44 h
14.52 km/h:
Maks. pr.:45.90 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 256 kcal
Rower:9-NYSKEY
Guma
Poniedziałek, 31 lipca 2017 · dodano: 31.07.2017 | Komentarze 3
Pociągnęło mnie znowu na szutry a co - kierunek staw poflotacyjny w Wartówce, podjazd od południa i na wały....
...widoki z wysoka...

...są dalekie...

...wały zarośnięte ale dałem radę....

....dla takich widoków warto przedzierać się przez chaszcze...

...z wałów do Wartówki i szybki zjazd na "POKUTUJĄCE SKAŁKI", w lesie mokro i się dalej nie pchałem a po za tym, bąki i jakieś czarne ustrojstwo tak mi zgryzły nogi, ze dałem pas...

...pognałem na Szlak Jakubowy a tam ruch jak nigdy, wyskoczyłem z lasu kałuż zielonych wprost na odcinek ciszy i spokoju, za drzewem żniwa, kombajn gonił kombajn...

...przeskoczyłem Tomaszów na drugą stronę i równoległym szutrem do szosy na Lubków...

...widoki na Szczytnicę i Wilczy Las przestrzenne.
Powrót z Lubkowa do Iwin i w Iwinach przy kościele guma. Dwie dziury dwie łatki i pompowanie a tu wentyl trafiło.
Poddałem się - na horyzoncie ciężkie chmury, dwie dziury i wentyl nieszczelny - telefon do syna i zjazd autem uf. Brudny, spocony, uchachany po pachy zostałem zwieziony z trasy. Drugi raz w poziomej przygodzie.;))))
Trasa; gminne szutry czyli po regionie.
Kategoria Terenowo
Dane wyjazdu:
36.66 km
4.30 km teren
02:13 h
16.54 km/h:
Maks. pr.:38.90 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY
Doliną Skory
Niedziela, 30 lipca 2017 · dodano: 30.07.2017 | Komentarze 5
Trzecia wycieczka imprezowa po rajdzie czerwcowym - bikerów 6-ciu, trasa Doliną Skory przez Wieś Don Kichota....
...pierwszy przystanek na punkcie widokowym między Nową Wsią Grodziską a Pielgrzymką...

....widoki były dziś przepiękne....

...pierwsze wiatraki Wojcieszyna i tablica z Cerwantesem - twórcą Don Kichota a przed nami jeszcze kilka takich atrakcji...

...wzdłuż rzeki jadąc, podziw nad podziw mając a wiatr nam w plecy, zmieniamy trasę w Uniejowicach i gnamy prosto przez Zagrodno....

...w pełnym pędzie podziwiamy mostek za mostkiem...

...i rzekę cichą, spokojną, przeźroczystą...

...wyskakujemy pod górkę z Zagrodna a potem pniemy się pod kolejną w Olszanicy, żar leje
się z nieba, wytapia nam ostatnie poty, wjeżdżamy w las i kierujemy się na Jurków, w cieniu Grodźca jedzie się lżej...

...ostatnia prosta do R. z górki, niemiłosierny gorąc odbiera nam ostatnie krople wody ale już meta - super wycieczka kończy się pod strażą. Pogoda dopisała, zmiana trasy nawet skróciła nam długość trasy wcześniej typowaną.
Przebieg trasy; R. Sędzimirów, skrótem szutrowym do Nowej Wsi Grodziskiej, Pielgrzymka, Wojcieszyn, Uniejowice, Zagrodno, Olszanica, leśnym skrótem szutrowym do Jurkowa i R.
Kategoria w grupie
Dane wyjazdu:
31.95 km
15.55 km teren
01:44 h
18.43 km/h:
Maks. pr.:38.10 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY
Przez pola
Sobota, 29 lipca 2017 · dodano: 29.07.2017 | Komentarze 4
Po szutrach, głównie dziś jechałem i co najważniejsze - tyle lat się jeździ a nowe drogi wciąż odkrywam.10 kilometrów z Sędzimirowa do Wojcieszyna szutrem równoległym do szosy w Nowej Wsi Grodziskiej, no bajka'
Powrót częściowo szutrem w N.W.G. i skrótem z Grodźca do Sędzimirowa.
Trasa; R, Sędzimirów, N.W.G. Wojcieszyn, Pielgrzymka, N.W.G. Grodziec, Sędzimirów, R
Kategoria Terenowo
Dane wyjazdu:
25.77 km
2.30 km teren
01:32 h
16.81 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 264 kcal
Rower:9-NYSKEY
Pod wieczór
Piątek, 28 lipca 2017 · dodano: 28.07.2017 | Komentarze 0
Po pracy krótki wypad na rozprostowanie wszystkiego, a że kolana w robocie mi siadły więc żadnych szaleństw. Wycieczka w stylu totalny luz.;))) Kategoria Regionalnie, z żoną
Dane wyjazdu:
33.28 km
0.00 km teren
01:14 h
26.98 km/h:
Maks. pr.:43.60 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:7-NIMANT
"Tańczący z Wiśniami"
Środa, 26 lipca 2017 · dodano: 26.07.2017 | Komentarze 0
Szybki wyskok do Kruszyna stałą przez Kol. Kraśnik i powrót przez Łaziska, z wiatrem, w wyścigu z ciągnikiem. Miało być średnio, by nie przeciążać przeciążonego kolana w pracy ale Nimant- em nie da rady. Jak się na niego wsiada, to włącza się jakiś ciąg i pruje ile wlezie - chore to, czasami cykloza nie do opanowania.;))) Kategoria Czasówka, Tymbarkowe szaleństwo
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Ogłoszenie
Niedziela, 23 lipca 2017 · dodano: 23.07.2017 | Komentarze 3

Kategoria w grupie
Dane wyjazdu:
27.90 km
13.20 km teren
01:39 h
16.91 km/h:
Maks. pr.:45.70 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 289 kcal
Rower:9-NYSKEY
W burzę
Niedziela, 23 lipca 2017 · dodano: 23.07.2017 | Komentarze 2
Wybrałem się w słońcu do Żerkowic, nogi pomoczyć....
...wymyśliłem sobie szutrami na wały stawu poflotacyjnego w Warcie i tu na wprost burzy wyjechałem....

...na wale burzowa panorama pustyni i już w pogoń za kicajem się rzuciłem ale pierwsze krople zawróciły mnie na betonówkę pod wałem, więc do brata na kawkę kierę skierowałem, na schronienie przed ulewą, która dopadła mnie kilometr przed celem...

...po kawce, gdy deszcze przeszły, rzuciłem się na Wartówkę zmieniając plany wycieczki , zrobiłem podjazd boczniówką, przelatującą koło Mauzoleum grobowca ostatnich właścicieli pałacu i pod pałac Hansa von Zedlitz - ładny ale prywatny i zwiedzanie na razie zawieszone...

...prace remontowe trwają....
Wskakuję na szutrową trasę rowerową - jeszcze - i do Iwin na cmentarne wzgórze...

...od kościoła na sam szczyt kilometr a cały przybytek u stóp pozostał...

....z Iwin do R. po kolejową i widok na Fudżi i Okole...

...kolejne chmury nie rokowały na suchą przejażdżkę...

...jeszcze ściernisko pod chmurką w zadumie obcykałem i przez kamionkę do dom na obiad...;))
Kategoria R-A-D-Z















