Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87700.87 kilometrów w tym 5962.20 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
20.04 km 2.00 km teren
01:05 h 18.50 km/h:
Maks. pr.:41.40 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 208 kcal
Rower:9-NYSKEY

Trzydzieści sekund

Niedziela, 9 września 2018 · dodano: 09.09.2018 | Komentarze 3

Po powrocie z wycieczki w góry Kaczawskie, czyli do Krainy Wygasłych Wulkanów, krótki wypad na dożynki w Warcie...


...na fajerwerki spóźniliśmy się trzydzieści sekund...


...moc ludzi przy stadionie, nie pchamy się na siłę i jedziemy okukać brak śliwkowych drzewek, przy trasie rowerowej w kierunku Kruszyna - wycięli w pień a przyczyna, kryła się w palikach powbijanych do granicy gminy - będą robić drogę rowerową, hura,hura,hura! Cały brakujący kilometr.;)))



Dane wyjazdu:
34.02 km 0.00 km teren
01:20 h 25.52 km/h:
Maks. pr.:61.90 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 390 kcal
Rower:7-NIMANT

Przed obiadem

Niedziela, 9 września 2018 · dodano: 09.09.2018 | Komentarze 0

Przedobiedni wypad na Jeleniogórskie rondo. Trasa; R. Ustronie, Żeliszów, Stare Jaroszowice, Nowe Jaroszowice, rondo na ul. Jeleniogórskiej , Łaziska, Warta, Iwiny, R.


....góry dziś wymiatały, po powrocie na obiad, dostałem propozycje na samochodowego przewodnika po Złotoryi i po Parku Krajobrazowym Chełmy - warto było spojrzeć na góry z bliższej perspektywy, niż ta na zdjęciu.;)))

Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
23.25 km 0.00 km teren
00:56 h 24.91 km/h:
Maks. pr.:46.60 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 250 kcal
Rower:7-NIMANT

Wieczorem

Sobota, 8 września 2018 · dodano: 08.09.2018 | Komentarze 0

Wyszedłem już w noc ciemną a to jeszcze lampkę nowa po drodze montowałem a to dwa zdania tu, trzy tam zamieniłem i tak, ograniczony czas, zjadł mi się sam nie wiedząc kiedy. Trasa do Warty przez Tomaszów i Złoty Młyn.;)))


Dane wyjazdu:
29.93 km 0.00 km teren
01:08 h 26.41 km/h:
Maks. pr.:44.20 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 300 kcal
Rower:7-NIMANT

Rondo

Czwartek, 6 września 2018 · dodano: 06.09.2018 | Komentarze 3

Krótki wypad na rondo Jeleniogórskie - droga rowerowa super, jeszcze nie skończona ale pozostałe elementy tej części obwodnicy, już do oddania. Noc ciepła i cicha.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
20.38 km 0.00 km teren
01:10 h 17.47 km/h:
Maks. pr.:45.10 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 196 kcal
Rower:7-NIMANT

Przed wieczorem

Poniedziałek, 3 września 2018 · dodano: 03.09.2018 | Komentarze 3

Na dotlenienie wypad do Warty....


....przy magicznej ławce...


....i na koniec dnia, "na naszej górce".;))))




Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
62.41 km 0.70 km teren
03:27 h 18.09 km/h:
Maks. pr.:46.80 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 608 kcal
Rower:9-NYSKEY

Bałkańska Feta

Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 12

Dzisiejsza wycieczka, to jazda w towarzystwie do "Wioski Smaków" na Święto Pity czyli do Lipian. Jak co roku, frekwencja bez zmian a pita smaczna, że bez dokładki się nie obeszło.;)))


Siedmiu wspaniałych, tylu nas było.;)))

Powrót przez Krępnicę.

Kategoria w grupie


Dane wyjazdu:
20.45 km 0.20 km teren
01:05 h 18.88 km/h:
Maks. pr.:40.40 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 206 kcal
Rower:9-NYSKEY

Ławeczka

Poniedziałek, 27 sierpnia 2018 · dodano: 27.08.2018 | Komentarze 2

Krótki wypad na dotlenienie a że ostatnio obserwujemy jak rowerzyści okupują rowerową ławeczkę przed Wartą więc zapragnęliśmy i my, chwilę na niej posiedzieć. Już myśleliśmy, że bez kolejki się nie obejdzie ale udało się na chwilę przysiąść....


...tylko na chwilę i  pognaliśmy do Złotego Młyna a potem do końca asfaltu  na rowerowej w stronę Kruszyna a tam, miła niespodzianka, kolejna ławeczka i tu sobie chwilę posiedziałem, zadumałem, rozmarzyłem a było ciepło i bezwietrznie.;)))





Dane wyjazdu:
72.67 km 0.00 km teren
04:07 h 17.65 km/h:
Maks. pr.:48.50 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 710 kcal
Rower:9-NYSKEY

Przed obiadem

Niedziela, 26 sierpnia 2018 · dodano: 26.08.2018 | Komentarze 0

Pogoda zachęcająca na wczesny, poranny wypad w region....


...na pierwszy ogień Nowogrodziec i zamknięta kapliczka na wjeździe do miasta...


...miała być woda w pobliżu Kopalni Kaolinu ale wybraliśmy urokliwą drogę w dolinie Kwisy przez Parzyce, Kierzno, Osieczów...


...Kwisa pełna wody, spokojnie szumi wśród Borów Dolnośląskich...


....na niebie chmur pełno, wpadamy na główną i do Bolca - obwodnica i Kruszyn, Łaziska, Warta a nad polami Kuduka chmury gęstnieją...


....stary skrót na Kruszyn, opuszczony przez rowerzystów, leży odłogiem i tylko ciężki sprzęt rolniczy, profanuje jej nawierzchnię...


...do R wpadamy w rozświetlonej poświacie dnia a chmury, zdawało się jakby przystopowały i powoli rozstępować poczęły.;)))

Trasa; R. Żeliszów, Stare Jaroszowice, Nowe Jaroszowice, Kraszowice, Kolonia Milików, Nowogrodziec, Parzyce, Kierżno, Osieczów, Kliczków, Dobra, Bolec, Kruszyn, Łaziska, Warta, Iwiny, R.

Kategoria Regionalnie, z żoną


Dane wyjazdu:
32.32 km 0.00 km teren
01:37 h 19.99 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 319 kcal
Rower:9-NYSKEY

Deszczowy dzień

Piątek, 24 sierpnia 2018 · dodano: 24.08.2018 | Komentarze 0

Niespodziewane okno pogodowe, pozwoliło nam na wypad po regionie. Na trasie do Wilczego lasu z Lubkowa nadzialiśmy się na poważny wypadek samochodowy, zawróciliśmy i innymi drogami dotarliśmy do Tomaszowa gdzie zachód słońca, prawie pokazał nam swoje fajerwerki, prawie... a telefon nie dał rady tego złapać w kadr.;)))


Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
45.05 km 15.30 km teren
03:23 h 13.31 km/h:
Maks. pr.:26.10 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 448 kcal
Rower:9-NYSKEY

S.P.N.

Poniedziałek, 20 sierpnia 2018 · dodano: 20.08.2018 | Komentarze 2

Słoneczny poranek, o szóstej punkt, koncert żurawi otwiera mi oczy.
Ostatni dzień nad morskiej wyprawy, czas się pożegnać i to z wykopem. Pomimo problemu z autem decydujemy się na Łabę.
Moja improwizacja naciągu linki sprzęgła działa więc pakujemy rowery i jedziemy nad jezioro Sarbsko do miejscowości Sarbsk.
Cicha, spokojna wieś na uboczu, odgrodzona od świata lasem, jedziemy leśną piaszczystą drogą, przechodzącą w twardy szuter, by w Nawocinie przejść w asfalt...


...zwiedzamy tam pałac i szlakiem do Łeby, kiepskim, betonowym szlakiem...


....w Łebie szukamy wędzarni ryb, krążąc po uliczkach wśród tłumu turystów, rybka przy portowej przystani smakuje wybornie, za to kawałek dalej po gofrach ala zakalec jesteśmy tak zdegustowani, że jedziemy do wylotu portu na pełne morze...


...oddychamy pełną piersią....


...i zachwycamy klimatem, czujemy tu magię i moc morskiego akwenu a samotny biały żagiel nie jest już samotny, stara karawela z czasów Zygmunta III Wazy, ochoczo mu towarzyszy;)))....


...po nadmorskim zachwycie czas na kolejne mocne uderzenie dla zmysłów - jezioro Łebsko i wieża widokowa w Rąbce...


...czarujące widowisko, rozlane po horyzont, mamiło nas swym pięknem, aż z trudem ruszyliśmy do kolejnej atrakcji...


...docieramy w to miejsce pięciokilometrowym, betonowym szlakiem i już na wstępie podziwiamy piękno natury a to dopiero przedsmak...


...ruchome wydmy, zapierają dech...



...są rozległe i mocno egzotyczne, cykamy foty i wracamy a szlak...


...czas na pożegnanie z morzem...


...plaże w Słowińskim Parku Narodowym są czyste, woda czysta, czyste lasy i niebo błękitnie czyste.
Szamam bułkę, robię foty i delektuje widokiem, czy może być coś piękniejszego, gdy ciepła morska bryza, lico owiewa, gdy słońce delikatnie grzeje, szum morskich fal i krzyk mew w utworze natura gra ulotną melodię odpoczynku?;)))

Dzień się kończy, wyprawa dobiega końca, jeszcze noc i długi powrót trasą A1,S8, A4, pisze i wzdycham, było zaje...................;)))




Kategoria wyprawa, z żoną, wczasy