Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87700.87 kilometrów w tym 5962.20 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
10.87 km 0.00 km teren
00:40 h 16.30 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 108 kcal
Rower:9-NYSKEY

Ogród

Czwartek, 5 lipca 2018 · dodano: 05.07.2018 | Komentarze 2

Urodzinowy wypad na ogród teściowej.....



....kawa wypita, porzeczki zjedzone...


...nie nie, tych fruwających nie jedliśmy;)))...


....lecz gościna krótko trwała, na horyzoncie, burzowe chmury, po takim upale na pewno coś walnie.;)))



Dane wyjazdu:
22.47 km 0.00 km teren
01:13 h 18.47 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 224 kcal
Rower:9-NYSKEY

Panoramicznie

Środa, 4 lipca 2018 · dodano: 04.07.2018 | Komentarze 2

Po kolacji, krótki wypad na okoliczne widoki.
Między Lubkowem a Wartą....


...w Lubkowie....


....między Tomaszowem a Wartą.;)))



Dane wyjazdu:
33.86 km 7.60 km teren
02:08 h 15.87 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 338 kcal
Rower:9-NYSKEY

Panoramicznie

Wtorek, 3 lipca 2018 · dodano: 03.07.2018 | Komentarze 3

Do Bolca na lody w rynku i z powrotem tą sama trasą,czyli rowerową.;)))



A po drodze panoramiczne widoki - ten, kierunek Grodziec przed Iwinami.



Ten - widok na pola między Kruszynem a Tomaszowem.



Dane wyjazdu:
41.45 km 11.10 km teren
02:25 h 17.15 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 441 kcal
Rower:9-NYSKEY

Panoramicznie

Poniedziałek, 2 lipca 2018 · dodano: 02.07.2018 | Komentarze 6

Po starych ścieżkach na Wał Okmiański a pogoda nam dopisywała panoramicznie.:)))


Jedna dobra fota, ale zawsze coś.;)))



Dane wyjazdu:
78.72 km 4.70 km teren
04:40 h 16.87 km/h:
Maks. pr.:48.10 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 787 kcal
Rower:9-NYSKEY

Lubomierz

Niedziela, 1 lipca 2018 · dodano: 01.07.2018 | Komentarze 4

Sentymentalna wycieczka do miasta "Kargula i Pawlaka"....


...zajeżdżamy do "Czerwonego Raka" dużo namiotów, lato, woda czyli wakacje w pełni....


....chwila nad wodą nam wystarcza i trasą rowerową do Pławnej, obowiązkowa fota z jeleniem....


...i z koniem, tak po sąsiedzku mieszkającym;)))....


...jeden osobiście się przywitał;)))...


...przechodzimy przez główną i kierunek Lubomierz a po drodze, gdy pniemy się mozolnie pod 5-cio kilometrowy podjazd, niespodzianka tak wielka nas dopada, że wrażenia ze spotkania, zawozimy do samego centrum tego mikroskopijnego miasteczka - Ktoś dawno, dawno temu widziany, w drodze na singieltracki w Świeradowie, zajeżdża nas autem od tyłu i  po sygnale nam. Radość była ogromna i obopólna,  powitania, uściski, ulotna chwila rozmowy i każdy w swoją stronę a właściwie w jedną, my bliżej, Ona dalej....Monia! miło było Cię spotkać.;))))....


...w centrum spotykamy autobus wycieczkowiczów, chwila rozmowy, kilka fot na pamiątkę - bo poziomka wydaje się być z kosmosu - i nie doczekawszy się otwarcia pizzerii wracamy tą samą trasą....


....z małą korektą w Lwówku, miast przez Rakowice, wybieram trasę przez działki i jedziemy do ulicy Malowniczej...


....skrót szutrowy do Brunowa ma 2 kilometry a z najwyższego punktu widok na Bóbr się rozciąga, zjazd jest karkołomny i kończy się pod samym pałacem. Nie polecam wjeżdżać pod niego, kamień goni kamień i naprawdę stromo. Dudysia zła, że wybrałem tą trasę ale nadarzyła się okazja, by sprawdzić skrót na wyprawę do Jeleniej we wrześniu a przy okazji skróciłem powrót do domu o prawie dychę.;)))

Zaczynam się zastanawiać nad trasą do Jeleniej na Paradę i po głowie chodzi mi znowu uderzyć przez Kaczorów, to równie ciekawa trasa jak ta przez tamę w Pilchowicach.;)))

Trasa; R, Żeliszów, Suszki, Włodzice, Rakowice, Lwówek , Pławna, Milęcice, Lubomierz i powrót Milęcice, Pławna, Lwówek Brunów, Chmielno, Ustronie, Żeliszów, R.


Kategoria wycieczka, z żoną


Dane wyjazdu:
41.40 km 8.70 km teren
02:34 h 16.13 km/h:
Maks. pr.:39.80 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 393 kcal
Rower:9-NYSKEY

Po pracy

Piątek, 29 czerwca 2018 · dodano: 29.06.2018 | Komentarze 4

Udało się trochę pojeździć.:)


Dane wyjazdu:
28.76 km 0.00 km teren
01:41 h 17.08 km/h:
Maks. pr.:51.10 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 290 kcal
Rower:9-NYSKEY

Bez hamulców

Środa, 20 czerwca 2018 · dodano: 20.06.2018 | Komentarze 6

Z roboty wróciłem dość wcześnie a to oznaczało tylko jedno - rowerowy wypad.
Nie zastanawiamy się gdzie, od razu obieramy kurs na Ustronie, góry z tej trasy wymiatają ale fot nie robię, smakuję jazdę, lekki powiew wiatru i widoki.
Z Ustronia na Chmielno puszczają mi hamulce (w głowie ma się rozumieć) i zjeżdżam na sam dół bez palców na klamkach, prędkość wzrasta a nierówny asfalt i dziury produkują adrenalinę, przekraczam 5 dych i czuję wiatr we włosach - nieziemski.;))))

W Chmielnie, skręcamy na Skorzynice i wpadamy w objęcia doznań słuchowo-zapachowych, trele ptaków mieszają się z bzykiem owadów i rechotem żab, kłaniające się gałęzie czereśni, mamią dorodnością słodkich owoców a zapach lipowych kwiatów zniewala.
Starodrzewie we wsi zarasta stare domostwa typu "pruski mur" a ciszę spokojnych miejscowości, rozświetlają promienie, chylącego się ku zachodowi słońca, wesoło igrając w przydrożnych, gdzie nie gdzie nie skoszonych trawach.

Sielsko-anielsko robi nam się na duszy i popychani lekkim wiaterkiem jedziemy pod lekką górkę z Chmielna przez Zbylutów do Skorzynic, by rzucić okiem na Wilkołaka nad Złotoryją i skręcić do N.W.G. do R. pozostało nam pędzić z górki przez Sędzimirów.
Przyjemne letnie popołudnie.;)))

Kategoria Regionalnie, z żoną


Dane wyjazdu:
11.69 km 0.00 km teren
00:51 h 13.75 km/h:
Maks. pr.:32.20 km/h
Temperatura:29.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 126 kcal
Rower:9-NYSKEY

Ogród 2

Niedziela, 17 czerwca 2018 · dodano: 17.06.2018 | Komentarze 3

Do brata na kawę, do Teściowej na ogród....




...a ogrody suche, na wodę czekają, póki co, na słońcu rozwala mi dętkę. Próba sklejenia pęknięcia na szwie udaje się za drugim razem i trzyma przez trzy kilometry, pozostałe dwa pcham, zdegustowany sytuacją i zmartwiony kompletnym kapciem, po którym rawka ma używanie i profanuje mi oponę.:(




Dane wyjazdu:
18.75 km 0.00 km teren
01:05 h 17.31 km/h:
Maks. pr.:38.60 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 187 kcal
Rower:7-NIMANT

Ogród

Sobota, 16 czerwca 2018 · dodano: 16.06.2018 | Komentarze 0

Do brata popodziwiać ogród.....


....to tylko ułamek ale motyw rowerowy, na
miejscu swoim  jest.;)))
Kategoria R-A-D-Z, z żoną


Dane wyjazdu:
37.20 km 10.00 km teren
02:19 h 16.06 km/h:
Maks. pr.:43.40 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 358 kcal
Rower:9-NYSKEY

Poziomką na poziomki

Sobota, 16 czerwca 2018 · dodano: 16.06.2018 | Komentarze 2

Rowerową do Bolca...



....sprawy  załatwione, lody zjedzone i powrót....


...a po drodze poziomki, smaczne, pachnące i w trawie, przy rowerowej trasie.;)))
Po drodze spotykamy mojego ojca, poniekąd biker, też na obiad śpieszył.;)))
Kategoria R-A-D-Z, z żoną