Info
Więcejo mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Maj8 - 0
- 2026, Kwiecień10 - 0
- 2026, Marzec3 - 0
- 2026, Luty2 - 0
- 2025, Grudzień5 - 0
- 2025, Listopad9 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień10 - 2
- 2025, Sierpień31 - 0
- 2025, Lipiec11 - 0
- 2025, Czerwiec13 - 0
- 2025, Maj10 - 0
- 2025, Kwiecień10 - 0
- 2025, Marzec7 - 0
- 2025, Luty4 - 0
- 2025, Styczeń5 - 0
- 2024, Grudzień15 - 4
- 2024, Listopad5 - 2
- 2024, Październik5 - 0
- 2024, Wrzesień7 - 0
- 2024, Sierpień5 - 0
- 2024, Lipiec6 - 0
- 2024, Czerwiec11 - 4
- 2024, Maj7 - 2
- 2024, Kwiecień9 - 3
- 2024, Marzec7 - 3
- 2024, Luty4 - 0
- 2024, Styczeń4 - 1
- 2023, Grudzień4 - 0
- 2023, Listopad3 - 0
- 2023, Październik6 - 3
- 2023, Wrzesień10 - 2
- 2023, Sierpień5 - 0
- 2023, Lipiec13 - 4
- 2023, Czerwiec8 - 2
- 2023, Maj11 - 2
- 2023, Kwiecień6 - 5
- 2023, Marzec3 - 0
- 2023, Luty4 - 0
- 2023, Styczeń4 - 0
- 2022, Grudzień11 - 1
- 2022, Listopad5 - 1
- 2022, Październik8 - 2
- 2022, Wrzesień6 - 0
- 2022, Sierpień7 - 0
- 2022, Lipiec9 - 3
- 2022, Czerwiec12 - 2
- 2022, Maj7 - 3
- 2022, Kwiecień4 - 9
- 2022, Marzec4 - 6
- 2021, Grudzień5 - 0
- 2021, Listopad9 - 0
- 2021, Październik12 - 3
- 2021, Wrzesień13 - 1
- 2021, Sierpień7 - 1
- 2021, Lipiec16 - 1
- 2021, Czerwiec11 - 2
- 2021, Maj10 - 7
- 2021, Kwiecień12 - 6
- 2021, Marzec4 - 0
- 2021, Luty5 - 6
- 2021, Styczeń9 - 1
- 2020, Grudzień6 - 6
- 2020, Listopad8 - 0
- 2020, Październik8 - 2
- 2020, Wrzesień4 - 7
- 2020, Sierpień9 - 13
- 2020, Lipiec9 - 2
- 2020, Czerwiec17 - 2
- 2020, Maj11 - 18
- 2020, Kwiecień7 - 24
- 2020, Marzec10 - 35
- 2020, Luty6 - 14
- 2020, Styczeń7 - 25
- 2019, Grudzień7 - 16
- 2019, Listopad15 - 33
- 2019, Październik12 - 18
- 2019, Wrzesień15 - 18
- 2019, Sierpień23 - 46
- 2019, Lipiec31 - 32
- 2019, Czerwiec33 - 29
- 2019, Maj13 - 29
- 2019, Kwiecień12 - 35
- 2019, Marzec6 - 35
- 2019, Luty19 - 42
- 2019, Styczeń9 - 13
- 2018, Grudzień10 - 8
- 2018, Listopad10 - 36
- 2018, Październik13 - 31
- 2018, Wrzesień15 - 54
- 2018, Sierpień15 - 17
- 2018, Lipiec24 - 53
- 2018, Czerwiec8 - 33
- 2018, Maj23 - 36
- 2018, Kwiecień13 - 30
- 2018, Marzec6 - 4
- 2018, Luty9 - 4
- 2018, Styczeń5 - 9
- 2017, Grudzień13 - 19
- 2017, Listopad11 - 11
- 2017, Październik12 - 21
- 2017, Wrzesień13 - 39
- 2017, Sierpień12 - 28
- 2017, Lipiec19 - 58
- 2017, Czerwiec20 - 43
- 2017, Maj12 - 22
- 2017, Kwiecień15 - 17
- 2017, Marzec9 - 17
- 2017, Luty10 - 12
- 2017, Styczeń3 - 4
- 2016, Grudzień6 - 6
- 2016, Listopad11 - 7
- 2016, Październik8 - 20
- 2016, Wrzesień19 - 40
- 2016, Sierpień17 - 14
- 2016, Lipiec14 - 32
- 2016, Czerwiec17 - 28
- 2016, Maj20 - 26
- 2016, Kwiecień12 - 16
- 2016, Marzec9 - 13
- 2016, Luty3 - 9
- 2016, Styczeń5 - 16
- 2015, Grudzień11 - 30
- 2015, Listopad10 - 15
- 2015, Październik13 - 23
- 2015, Wrzesień15 - 8
- 2015, Sierpień15 - 37
- 2015, Lipiec16 - 26
- 2015, Czerwiec17 - 25
- 2015, Maj13 - 37
- 2015, Kwiecień12 - 15
- 2015, Marzec14 - 36
- 2015, Luty11 - 41
- 2015, Styczeń11 - 24
- 2014, Grudzień3 - 14
- 2014, Listopad10 - 6
- 2014, Październik9 - 22
- 2014, Wrzesień12 - 20
- 2014, Sierpień27 - 25
- 2014, Lipiec19 - 7
- 2014, Czerwiec17 - 6
- 2014, Maj19 - 11
- 2014, Kwiecień12 - 10
- 2014, Marzec11 - 5
- 2014, Luty4 - 1
- 2014, Styczeń6 - 9
- 2013, Grudzień7 - 14
- 2013, Listopad8 - 6
- 2013, Październik9 - 2
- 2013, Wrzesień13 - 0
- 2013, Sierpień12 - 2
- 2013, Lipiec15 - 0
- 2013, Czerwiec9 - 0
- 2013, Maj11 - 0
- 2013, Kwiecień9 - 0
- 2013, Marzec5 - 4
- 2013, Styczeń2 - 5
- 2012, Grudzień3 - 0
- 2012, Listopad5 - 0
- 2012, Październik8 - 0
- 2012, Wrzesień16 - 0
- 2012, Sierpień10 - 0
- 2012, Lipiec20 - 0
- 2012, Czerwiec26 - 0
- 2012, Maj23 - 0
- 2012, Kwiecień27 - 0
- 2012, Marzec21 - 0
- 2011, Grudzień3 - 0
- 2011, Listopad6 - 0
- 2011, Październik13 - 1
- 2011, Wrzesień30 - 0
- 2011, Sierpień25 - 3
- 2011, Lipiec14 - 1
- 2011, Czerwiec21 - 0
- 2011, Maj17 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec4 - 0
- 2011, Luty3 - 0
- 2011, Styczeń7 - 1
- 2010, Listopad5 - 2
- 2010, Październik9 - 0
- 2010, Wrzesień22 - 4
- 2010, Sierpień14 - 3
- 2010, Lipiec18 - 0
- 2010, Czerwiec15 - 4
- 2010, Maj5 - 0
- 2010, Kwiecień8 - 3
- 2010, Marzec6 - 0
- 2010, Luty10 - 2
- 2010, Styczeń2 - 0
- 2009, Listopad1 - 6
- 2009, Październik7 - 2
- 2009, Wrzesień11 - 0
- 2009, Sierpień21 - 5
- 2009, Lipiec13 - 4
- 2009, Czerwiec8 - 3
- 2009, Maj7 - 6
- 2009, Kwiecień9 - 16
- 2009, Marzec4 - 2
- 2009, Luty1 - 1
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień18 - 2
- 2008, Listopad13 - 4
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień6 - 0
- 2008, Sierpień11 - 0
- 2008, Lipiec9 - 0
- 2008, Czerwiec10 - 1
Wpisy archiwalne w kategorii
W towarzystwie
| Dystans całkowity: | 7682.45 km (w terenie 593.46 km; 7.72%) |
| Czas w ruchu: | 415:39 |
| Średnia prędkość: | 18.46 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 486.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 13279 m |
| Suma kalorii: | 195242 kcal |
| Liczba aktywności: | 153 |
| Średnio na aktywność: | 50.21 km i 2h 44m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
50.32 km
7.66 km teren
03:31 h
14.31 km/h:
Maks. pr.:35.10 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:255 m
Kalorie: 2075 kcal
Rower:9-NYSKEY
Pstrągi Łąki
Sobota, 18 maja 2019 · dodano: 18.05.2019 | Komentarze 4
Czarny tydzień, wykończył moje energetyczne zasoby psychofizyczne a ratunek, w poranku sobotnim czekał. Gdy w piątek wieczorem z nadzieją wypatrywałem pogodowych zapowiedzi, liczyłem tylko na jedno - dzień w siodle - i nie zawiodłem się, obudzony wczesnym porankiem, dostrzegłem ostre promienie słońca, przebijające się przez szpary żaluzji.Przesuwały się po meblach, coraz bardziej i bardziej rozświetlając pokój, westchnąłem radośnie a wszystkie następstwa porannej pobudki stały się odległym bytem....

Droga do drogi © nahtah
....gdy wjechaliśmy na trasę....

Z widokowego punktu © nahtah
....góry dziś wymiatały, przejrzyste powietrze, ostre kolory i dal odległa bez zoomu jak na dłoni...

DDR-ka upiększona © nahtah
...coraz bliżej końca budowy DDR-ki, nowe barierki w Iwinach...

...tydzień temu deszcz uniemożliwił nam dotarcie do celu, dziś umawiamy się z Ojcem i docieramy do Łąki pod Bolesławcem - rybka przedniego smaku była;)))...

....piaski "Mrówki" - za Mrówką (marketem budowlanym) jest droga potem ścieżka i błękitne wody Bolesławca, dzikie plaże i dzika natura...

...powrót wybraliśmy Bobrowym szlakiem, ciągnącym się wzdłuż rzeki Bóbr. Przejazd pod wiaduktem zawsze wzbudza wiele emocji...

....po rozstaniu w Kruszynie z "Tatusiem"wracamy naszą rowerostradą a soczystość zieleni, żółte szaleństwo i zapach wszelkiego kwiatostanu doprowadza nas do euforii pozwalając zapomnieć o jeździe pod wiatr...

....rowerostrada coraz piękniejsza a wszystkie mosty czy nad czy pod kołami naszych jednośladów dodają magicznego uroku...

...kropką nad i tej wycieczki to spotkane stworzenia, które zaszczyciły nas swoją obecnością na trasie, przepuszczamy, cierpliwie czekając, aż opuszczą niebezpieczną dla nich "zonę", by cieszyły swym wdziękiem kolejnych miłośników natury ;)))...


....odetchnąłem rowerowo a w oczach błysk życia.....;))))
Kategoria z żoną, W towarzystwie, R-A-D-Z
Dane wyjazdu:
46.23 km
7.00 km teren
02:57 h
15.67 km/h:
Maks. pr.:39.10 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:262 m
Kalorie: 1750 kcal
Rower:9-NYSKEY
Miała być rybka
Sobota, 11 maja 2019 · dodano: 11.05.2019 | Komentarze 0
Słoneczny poranek zapowiadał rowerowy dzień, kreśliliśmy kierunek trasy gdy zadzwonił telefon - ojciec - jedziecie, czy śpicie?;))) Padło pytanie i już wszystko wiedzieliśmy, umawiamy się na spotkanie przy rowerowej wiacie. Poranek słoneczny, nie ciepło, nie zimno, jedzie się przyjemnie. Ustalamy trasę i jedziemy.....
...na zjeździe w Wilczym Lesie wpadamy na pomysł, by pstrąga w Łące wrzucić na ruszt i zjeżdżamy w świat żółtego szaleństwa....

....nasze plany zweryfikowała pogoda, po wyjeździe z Kraśnika, na zakręcie boczniówki, zaczyna kropić, nim dotrzemy do głównej (dwieście metrów) rozpadało się na dobre, na południowym-zachodzie zaciągnęło się mocno - po rybce, przeskakujemy główną na szuter....

....i wpadamy a padalca, rozłożył się na całe drodze i czekał, cykam fotę i przenoszę w trawę, umyka pod gęste trawy pobocza....

Dębowa aleja © nahtah
...aleja dębowa przyszłej drogi rowerowej wymiata, już wkrótce zaczną się roboty, ma być mocno ubity, wysokiej jakości drobny szuter....


...jedziemy do rodziców na kawkę. Do domu, wracamy w deszczu, Dudysia szaleje z aparatem, łapiąc deszczowe krople w kadr, nie powiem, mimo opadów jedzie się przyjemnie, bo "gdy pada deszcz majowy, chłopy! Czapki z głowy.";))))
Kategoria W towarzystwie, z żoną
Dane wyjazdu:
64.12 km
1.30 km teren
03:34 h
17.98 km/h:
Maks. pr.:48.60 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:347 m
Kalorie: 2116 kcal
Rower:9-NYSKEY
Jeeeeeeeest.....
Niedziela, 14 kwietnia 2019 · dodano: 14.04.2019 | Komentarze 6
Tydzień na rowerowym głodzie, skończył się zakończeniem remontu Nyskey-a i pierwszą przejażdżką....
Ten widok, ta bikerka, ten czas © nahtah
....ten widok zawsze cieszy i piękna wiosna i Dudysia w trasie....

...na punkcie widokowym sesja Nyskey-a, nowy lakier, nowa sakwa, opony Panaracer 26x1,5....

....zlikwidowane rolki i łańcuch puszczony w wężu wysokociśnieniowym, nowy damper i przedłużona stopka - czyli Nyskey Comfort Bike...

...jedziemy rowerową, jazda przyjemna aczkolwiek pod wiatr...

...wychodzimy zza zakrętu i szok - jeeeeeest, jest świeżutki dywanik na rowerowej....

....niespodzianka i to jaka przyjemna, jedziemy i wypatrujemy końca....

...ale końca nie widać....

....jesteśmy mile zaszokowani a przyjemność trwa...

...kończy się na granicy gmin, odwracam głowę i cyk, czyż to nie piękny widok a tam po lewej za drzewem panorama Warty i Grodźca. Wracamy, po drodze spotkanie z Danielem i wspólna jazda do R. Dudysia wraca do domu a my jedziemy pojeździć ....

...objeżdżamy Raciborowice i wpadamy z powrotem na rowerową w sąsiedniej gminie prace trwają , część zasypana klińcem i ubita dalej wykorytowana, widać jak prace idą, tempo jest ogromne....

...objeżdżamy ronda w Bolcu, most nad obwodnicą i wracamy do Jaroszowic, dalej jadę sam a po drodze pola zaorane, zasiane, obrobione - wiosna...


....koniec łykendu a samopoczucie jak nowonarodzony - rower to przedziwna machina.;))))
Kategoria R-A-D-Z, W towarzystwie, z żoną
Dane wyjazdu:
34.16 km
0.00 km teren
01:35 h
21.57 km/h:
Maks. pr.:49.40 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:180 m
Kalorie: 1003 kcal
Rower:7-NIMANT
Opona
Sobota, 16 lutego 2019 · dodano: 16.02.2019 | Komentarze 2
Popołudniowy wypad do Kruszyna. Ojcu strzeliła opona a jutro piękna pogoda i nie miałby czym pojeździć.Umówiony z Danielem, jedziemy zawieźć przesyłkę a noc i spadająca temperatura, gnają nas do przodu, jedziemy szybko, konwersując na różne tematy.
Przesyłka dostarczona i obieramy kurs na obwodnicę, przeskakujemy obydwa ronda i przez Łaziska, Wartówkę do Jaroszowic gdzie po drodze oglądamy przepięknie oświetlony zjazd narciarski przy gondolowej w Świeradowie. Spowalniani podjazdami i narastającym chłodem rozstajemy się w Żeliszowie.
Przede mną ostatni podjazd i zjazd do R. wpadam do wsi z olbrzymim impetem i zderzam się ze smogiem, tak gęstym, tak ostrym, że wyhamowuje mi pozioma prawie do zera, zatyka mi usta, zatyka nos i pory wszystkie w skórze, taki mocny jest. Przyśpieszam, do mojej górki, do skały wytchnienia mam półtorej kilometra, dojeżdżam prawie na bezdechu, wspinam się powyżej kominów wsi i zaciągam się głęboko, po najdalsze zakamarki płuc - uratowany a maska gdzieś na półce.....;)))


Kategoria W towarzystwie, Regionalnie
Dane wyjazdu:
34.67 km
0.00 km teren
02:14 h
15.52 km/h:
Maks. pr.:40.70 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:152 m
Kalorie: 1286 kcal
Rower:9-NYSKEY
Zamek w smogu
Sobota, 2 lutego 2019 · dodano: 02.02.2019 | Komentarze 0
Poranny wypad na spotkanie z kolegą i wspólny objazd gminnych rewirów. Jazda niezbyt szybka ale dziwnie zgłodniałem czy rozmowy o smakowitych posiłkach, to sprawiły?;)))

...kraina "WY...WU..." w smogu pogrążona jak w prehistorii, gdy groźnie oświetlone łuną żaru wulkany, formowały okolice, taki z bliska czar...

....z daleka, ogniskowa pokazała inny wymiar, jeszcze groźniejszy a może to tylko złudzenie? Bitwa frontów fascynująca była, patrzeć tylko gdy pierwsze krople spocą bieżnik opon....


Zapomniałbym o smakowitych "hiszpańskich pączkach", kolega zaskoczył nas na szczytnickim wzgórzu, były smakowite a jako dodatek do "mrożonej kawy" jeszcze lepsze.:)
Kategoria W towarzystwie, z żoną
Dane wyjazdu:
101.93 km
6.10 km teren
04:40 h
21.84 km/h:
Maks. pr.:40.80 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1100 kcal
Rower:7-NIMANT
Na "Stulecie".......
Niedziela, 11 listopada 2018 · dodano: 11.11.2018 | Komentarze 8
Na Sto lat Niepodległości Polski, sto kilometrów w dwie rasowe poziomki...
....zimno, mglisto ale bezwietrznie, jedziemy z Danielem uczcić Wielkie Święto...

....pogoda dopisuje a słońce coraz bardziej uśmiecha się do dzisiejszego dnia...

...w lesie magia natury....

...a na drogach cisza, spokój i słońce...

...jeszcze krótki przystanek przy ławeczce na naszym podwórku i i plan zrealizowany.;)))
Trasa; R, Iwiny,Tomaszów, Kraśnik Kol. Górny, Dolny, Dąbrowa, Krępnica, przejazd wzdłuż A4, Osieczów, Kierżno, Parzyce, Nowogrodziec, Lubań, Uniegoszcz, Gościszów, Ocice, Kraszowice, Suszki, Żeliszów, R.
Kategoria W towarzystwie
Dane wyjazdu:
119.26 km
2.25 km teren
05:15 h
22.72 km/h:
Maks. pr.:60.30 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1250 kcal
Rower:7-NIMANT
Wąwóz Myśliborski
Niedziela, 16 września 2018 · dodano: 16.09.2018 | Komentarze 13
Treningowy wypad z Danielem, okukać trasę rowerową z Jawora do Wąwozu Myśliborskiego...
...pobudki nie było, oczy otwierają mi się same, już o 4,00, na rower wsiadam o 6,30 i jadę na umówione spotkanie, po drodze odwracam wzrok - dzień budzi się do życia fantastycznymi kolorami, jest chłodno ale bezwietrznie a bezchmurne niebo rokuje na ciepłą i przyjemną pogodę...

...do Jawora docieramy wedle planu i odnajdujemy rowerową drogę do naszego celu, z jej pobocza ścielą się piękne widoki na Górzec(wulkan)-rodzynek Krajobrazowego Parku Chełmy...

...w Myśliborzu najpierw zahaczamy o pałac...

...cykam foty a tu nagle zlecieli się mieszkańcy sąsiedniego folwarku, najpierw kozy, potem czarny ogier i na końcu klacz...

...cel zdobyty, nie ma czasu na zwiedzanie, bo to ze dwie godziny by zeszło, pakujemy energetyki na ruszt i w drogę, w drogę ostro pod górę. Wymęczyła nas ta góra...

...ale w nagrodę dostajemy super widoki, na Okole i Kapele na horyzoncie....

...oraz wedle znaku na kolejny wulkan....

...czas nas goni i przelatujemy przez Muchów gdzie ładny pałac, Starą Kraśnicę gdzie skrót do Świerzawy i przez samą Świerzawę do Sędziszowej i ostatnia prosta do Sokołowca a tam widok na Ostrzyce...

..zbliżamy się do domu ale widok, który rano był przymglony na powrocie wymiata - mój ulubiony a Fudżi króluje.;)))
Trasa;Od Żeliszowa, przez R. Sędzimirów, N.W.G. Pielgrzymkę Jerzmanice Zdrój, Złotoryję (doliną Kaczawy) Kozów, Rokitnicę, Łaźniki, Sichów, Chroślice, Piotrowice, Jawor, Myślibórz, Myślinów, Muchów, Stara Kraśnica, Świerzawa, Sędziszowa, Sokołowiec, Proboszczów, Pielgrzymka, N.W.G., Sędzimirów, R. i krzyżówka pod Żeliszowem.;)))
Kategoria W towarzystwie, Kraina Wy..Wu...
Dane wyjazdu:
66.78 km
3.00 km teren
03:05 h
21.66 km/h:
Maks. pr.:44.80 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 667 kcal
Rower:7-NIMANT
We trzech
Niedziela, 29 lipca 2018 · dodano: 29.07.2018 | Komentarze 10
Ranek ciepły, deszczowy, bezwietrzny.Umówione spotkanie, przekładamy o godzinę, przez następną godzinę szukamy się by na spotkaniu kleić dziurę w dętce, koniec końców ruszamy na trasę - stówy nie będzie - kierunek Gromadka przez strefę czyli dawne po radzieckie lotnisko, powrót przez Krzyżową, Tomaszów. W Warcie, Daniel55 odbija na Wartówkę a ja i WolfPL rowerową wprost do R.;)))
Trasa; R. Iwiny. Lubków, Wilczy Las, Szczytnica, lotnisko, Gromadka, Krzyżowa, Tomaszów, Kraśnik Kol, Kruszyn i rowerową do Warty, Iwiny, R.
Kategoria W towarzystwie
Dane wyjazdu:
59.80 km
0.65 km teren
02:43 h
22.01 km/h:
Maks. pr.:60.80 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 598 kcal
Rower:7-NIMANT
ER4
Niedziela, 22 lipca 2018 · dodano: 22.07.2018 | Komentarze 1
Wyczerpany po wczorajszym dniu, ruszyłem rano na trasę ER4, nieśpiesznym tempem, w kierunku Radłówka przez Chmielno....
.....do Brunowa, tam przejeżdżam koło parku...

...i na chwilę zajeżdżam na dziedziniec pałacu.
Dojeżdżam do remontowanego mostu na na bobrze i za pozwoleniem ochrony, udaje mi się przejść, zahaczam Lwówek i do Rakowic skąd rzut beretem do Radłówka....

...jeszcze po drodze przejazd pod mostem kolejowym....

...i wspinanie się podjazdami na szczyt skąd widoki, skąd pejzaże...
....ach te pejzaże, pejzaże,
czy jest ktoś, kto mi pokaże,
pejzaż najpiękniejszy,
taki o którym marzę...

...z Radłówka zjazd do Niwnic z mega prędkością, myślę, że gdyby nie tir przed którym musiałem hamować, szybkość zjazdu byłaby większa ale nic, co się odwlecze to nie uciecze, wjeżdżam do Gościszowa, mijam ruiny zamku zarośniętego i zatrzymuję się przed "tym pałacem"....
....po drodze wyłapałem telefon od Daniela, weryfikuję trasę i kierunek na Ocice, jadę na spotkanie z kolegą ale przedtem fota na biały kościół w Brzeźniku (biała plamka w środku foty);)))....
...mijam Kraszowice, szutrem do Włodzic i spotkanie koło wiaty i dalej, już razem przez Suszki, Żeliszów, Ustronie do rozjazdu.Powrót z górki wprost na obiad. Pogoda wymarzona.;)))
Trasa; R, Ustronie, Chmielno, Brunów, Lwówek, Rakowice, Radłówka, Niwnice, Gościszów, Ocice, Kraszowice, Włodzice, Suszki, Żeliszów. R.
Kategoria W towarzystwie
Dane wyjazdu:
49.98 km
0.00 km teren
02:08 h
23.43 km/h:
Maks. pr.:54.40 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 499 kcal
Rower:9-NYSKEY
Dookoła burze
Sobota, 14 lipca 2018 · dodano: 14.07.2018 | Komentarze 1
Kilka poprawek przy Nyskey-u, podczas oczekiwania na burze, która nie nadeszła, bo poszła bokiem i jazda do Żeliszowa na spotkanie z Danielem...
...chwila pitu,pitu i na trasę , małe kółko po okolicznych szlakach i rozstajemy się w Żeliszowie....

,,,jadę do brata w Warcie przez Jaroszowice, te Stare....

...a dookoła pozostałości po burzach, gdzieś były, lecz ja, tylko jeden grzmot słyszałem.;)))
Trasa; R, Żeliszów, Stare Jaroszowice, Nowe Jaroszowice, Kraszowice, Nowa, Włodzice, Suszki, Żeliszów, Stare Jaroszowice, Wartówka, Warta, Iwiny, R.
Kategoria Regionalnie, W towarzystwie















