Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87700.87 kilometrów w tym 5962.20 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
18.88 km 6.90 km teren
01:13 h 15.52 km/h:
Maks. pr.:37.80 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Wąż

Sobota, 3 września 2016 · dodano: 03.09.2016 | Komentarze 2

Późnym popołudniem po okolicznych ścieżkach....
...a po drodze niespodzianki, ten padalec ani drgnął jak koło rowerowe musnęło  przed nim, krótka sesja mus być...


...pod Grodźcem wieżyczka na dzika...


...i powrót w purpurze.;)


Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
62.72 km 0.00 km teren
02:46 h 22.67 km/h:
Maks. pr.:54.10 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Kto rano wstaje...

Sobota, 3 września 2016 · dodano: 03.09.2016 | Komentarze 2

Na piątą do roboty............ tak, na piątą żonę odwiozłem i spać mi się odechciało. Za oknem ciemno i pomyślałem że zdążę na słoneczne fajerwerki. Punkt obserwacji Stare Jaroszowice.
Po wyjściu z domu.....



...pierwsze promienie wschodzącego i to by było na tyle z fajerwerków, kołdra chmur zasnuła niebo i słońce, już się dziś nie przebiło....


.....wjechałem oczywiście na punkt widokowy, bo założenia mus spełnić, widoki super, Karkonosze, Połom i Fudżi, Grodziec, Kaczawskie można było podziwiać lecz skąpane w szarości budzącego się dnia nie pozwoliły się obfotografować, brak słońca zrobiło swoje ale chwilę podziwiałem i to w kompletnej ciszy, wiatru nie uświadczyłem, nic, ani ździebełko trawy nie drgnęło taka cisza bezwietrzna ....


 

...skoczyłem do Bolca i przez rynek nad Bóbr a tam jeszcze ciemno....


...więc pognałem nad Krępnicę, chmury trochę się przerzedziły i na moment pojaśniało  ale tylko na moment...


...przyspieszyłem swoją podróż i znalazłem się pod mostem A4-ki płosząc stado ptaków;)....


...przejechałem pod to teraz nad a auta pędzą i pędzą....


...w Szczytnicy załapałem się na pociąg, tylko śmignął i tyle go widziałem ile na focie....


...jeszcze samotne drzewo w polu rzepaku samosiejnego i do domu. Po drodze w piekarni pączusie do kawy i poranek zakończony.:)


Tras; R. Żeliszów, Stare Jaroszowice, Wartówka, Łaziska, Bolec, Bolesławice, Krępnica, Dąbrowa, Nowa Wieś Kraśnicka, Krzyżowa, Różyniec, Szczytnica, Wilczy Las, Lubków, Iwiny, R.


Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
25.71 km 5.15 km teren
01:11 h 21.73 km/h:
Maks. pr.:41.90 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Nocny wypadzik

Wtorek, 30 sierpnia 2016 · dodano: 30.08.2016 | Komentarze 0

Dookoła Grodźca, taki nocny szał przed snem....


...już szaro dookoła, na zachodzie łuna pomarańczowo-czerwona....


...ciemności zapadły szybko i tylko gwiazdy szybowały w tej czerni, ich światło z zaciekawieniem przyciągało uwagę.
Cicho, noc bezwietrzna, ciepła, przyjemna, letnia noc.;)
Kategoria krótki wypad


Dane wyjazdu:
42.45 km 1.45 km teren
02:19 h 18.32 km/h:
Maks. pr.:40.10 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Dożynki

Niedziela, 28 sierpnia 2016 · dodano: 28.08.2016 | Komentarze 0

Pod wieczór do Lubkowa zobaczyć dożynki i przez Szczytnicę, Tomaszów, Kraśnik Kol.do Kruszyna i przez Łaziska, Wartę do Iwin i R. Po drodze mnóstwo znajomych i na rowerach i w samochodach i na pieszo, ruch olbrzymi.:)
Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
20.75 km 12.00 km teren
01:23 h 15.00 km/h:
Maks. pr.:36.70 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Po sąsiedzku

Niedziela, 28 sierpnia 2016 · dodano: 28.08.2016 | Komentarze 0

Upał, więc wycieczka grupowa nie wchodziła w grę ale przed obiadem, mus pojeździć a że w towarzystwie raźniej i chętny jeden się znalazł, to we dwóch po regionalnych ścieżkach spacerowo pojeździli my.:)
Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
34.00 km 10.50 km teren
02:16 h 15.00 km/h:
Maks. pr.:57.70 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

"HULAJPOLE"

Sobota, 27 sierpnia 2016 · dodano: 27.08.2016 | Komentarze 2

Żar lejący się z nieba zaczął już przybierać formę spadkową a błękit nieba i przejrzystość powietrza uśmiechały się zapraszająco na jakąś rundkę wokoło komina.
Trasa obrana w trakcie jazdy, losowo i dopiero w Ustroniu ustaliliśmy konkretny kierunek.....




....zahaczając po po drodze Perłę Żeliszowa....



...w Ustroniu skręt w lewo na szuter do Skały a po drodze -  Fudżi i Połom obok siebie pięknie prezentowały....


...Dudysia poszalała aparatem w parku przy pałacu po czym skrótem w prawo do Żerkowic nad wodę...


...dojazd przez takie kałuże i powrót również, bo droga na Włodzice przez leśny odcinek jeszcze gorszy....


....wskoczyliśmy na główną z Jeleniej do Bolca i do Włodzic. na Drogę Gwarków przez  "Kolonię Hulajpole".w Żeliszowie gdzie złapaliśmy zachód słońca., szybki przejazd przez wieś  i na "Golgotę" ale widoków zachodu już nie było, za to z "Golgoty" zjazd do R. z iście wariacką prędkością pedałując 57,7km/h. Do Włodzic z Żerkowic - z góry między nimi bez pedałowania 54,6km/h udało się złapać, bądź co bądź wyższa góra - ciekawe ile bym wycisnął pedałując.;)

Trasa; R. Żeliszów, Ustronie, Skała, Żerkowice, zalew na Bobrze, Żerkowice, Włodzice, Droga Gwarków, Żeliszów, R.

Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
55.84 km 2.90 km teren
03:05 h 18.11 km/h:
Maks. pr.:43.20 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Czarodziejka z R.

Czwartek, 25 sierpnia 2016 · dodano: 25.08.2016 | Komentarze 0

Zaczarowana  wycieczka urodziła się podczas obiadu, właściwie, to  już kawkę dopijaliśmy gdy konkret padł gdzie a gdzie, to do Gosi, czyli Golnice.
Oczy Dudysi zaświeciły się figlarnie a przebieranie w ciuch rowerowy trwał najkrócej ze wszystkich wypadów gdziekolwiek.
25kaemów pokonaliśmy w zawrotnym tempie ze średnią 22,1km/h.
Czarodziejka z R. wyczarowała wiatr w plecy i pchał nas jakbyśmy skrzydła mieli, niesieni taka euforią ze wspomagaczem nie mieliśmy czasu na foty.
Dotarliśmy najkrótszą drogą z możliwych a chcąc ominąć leśne błotka, zalegające po ostatnim deszczu, w Dąbrowej, wjechaliśmy na główną do Zielonej Góry i tir stał się faktem, upierdliwym przez parę kilometrów, ruch jak na autostradzie.
Odcinek minął szybko i w bramie przywitała nas Gosia a w altance Jadzia i grzybki z pobliskiego lasu.
Miła rozmowa przeciągnęła się lecz do domu daleko, krótkie pożegnanie i w drogę w towarzystwie Gospodyni....



....było fajnie lecz przy rondzie w Dabrowej rozstanie i dalej sami....


...mocno gnani zachodzącym słońcem a promienie jego, portrety nasze na domostwach mijanych, malowały.

Karkonoszy kontury majaczyły na południowym horyzoncie, Grodziec skąpany w czerwieni, mienił się barwami gasnąc szybko w pogrążającej świat szarości....



..i już tylko łuna gorejącego słońca na zachodzie, za linią horyzontu schowanego, przypominała o błękicie nieba i cudownej chwili letniego popołudnia.:)

Trasa; R, Iwiny, Lubków, Tomaszów, Kraśnik Górny, Dolny, Nowa Wieś Kraśnicka, Dąbrowa, Golnice i powrót przez Krępnicę, Dąbrową, Kraśnik Górny, Dolny, Tomaszów, Lubków, Iwiny, R.


Kategoria z żoną


Dane wyjazdu:
21.85 km 6.80 km teren
01:13 h 17.96 km/h:
Maks. pr.:26.00 km/h
Temperatura:43.9
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Wokoło komina

Środa, 24 sierpnia 2016 · dodano: 24.08.2016 | Komentarze 2

Dziś, już musiałem się bujnąć, choć trochę, gdzieś, gdzie pomysłów wiele. Trasa bez celu rodziła się sama. Pierwsza zmiana w Dolnych, przez mostek i mocnym podjazdem na szczyt koło betonowego leja, rzut okiem na swoje rewiry i do Jurkowa i tam, zaś zmiana, miast w lewo na Wał, to wybrałem mimowolnie w prawo na Grodziec lecz z dojazdu na zamek,  zrezygnowałem i do leśnego ronda ppoż. 43, na rondzie drugi zjazd w dół......


...i tego mi była trzeba - po lewej owocowe drzewka wzdłuż drogi, którą będę za chwilę jechał a wzgórze centralnie to kopalnia piaskowca w Nowej Wsi Grodziskiej, Karkonosze zamglone....


....foty z telefonu, nie oddają piękna, ale góry były zachwycające.

Powrót przez NWG I Sędzimirów - trasa super szybka - po nowym jak stół gładkim dywaniku pędziłem ponad 30km/h z wyjazdu z NWG. do wyjazdu z S.
W R. wjazd na między polną i widok....


....właściwie z mojego podwórka, na pierwszym planie R. Górne, po lewej  kościół w Sędzimirowie a na horyzoncie Połom, Fudżi i wzgórza; po prawej Zbylutowskie, po lewej NWG.:)))

Kategoria krótki wypad


Dane wyjazdu:
44.41 km 1.00 km teren
02:53 h 15.40 km/h:
Maks. pr.:45.20 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Po wielkim deszczu

Niedziela, 21 sierpnia 2016 · dodano: 21.08.2016 | Komentarze 0

Rano lało, przed południem lało (dzisiejsza wspólna wycieczka spaliła na panewce), w południe ustało, więc obiad i nad bóbr do Bolca....


....chwila nad wodą posłuchać szumu rzeki.....


...zahaczyliśmy również centrum,  gdzie Święto Ceramiki trwało na całego a tłumy takie były, że zgubiłem Dudysię...


...ale słuchając indiańskiej muzyki z okaryny, przy której często się wyciszam, wypatrzyłem Ją w tym tłumie i dalej przeciskaliśmy się już razem, torując sobie drogę rowerami.;)))

Trasa, R, Żeliszów, Stare Jaroszowice, Nowe Jaroszowice, Kraszowice, Otok, Rakowice, Bolec, Kruszyn, Łaziska, poligon, Łaziska, Warta, Iwiny, R.


Dane wyjazdu:
27.20 km 14.60 km teren
01:42 h 16.00 km/h:
Maks. pr.:45.20 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:9-NYSKEY

Przed południem

Sobota, 20 sierpnia 2016 · dodano: 20.08.2016 | Komentarze 0

Spokojnie, po okolicznych wertepach z kawką u brata i bratowej.:)
Kategoria Regionalnie