Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi nahtah z miasteczka Raciborowice G. k/Bolesławca. Mam przejechane 87662.24 kilometrów w tym 5961.75 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcejo mnie. button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy nahtah.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
29.69 km 10.00 km teren
01:43 h 17.29 km/h:
Maks. pr.:34.30 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1341 kcal
Rower:9-NYSKEY

Wał Okm.

Czwartek, 31 grudnia 2020 · dodano: 31.12.2020 | Komentarze 0

Słońce rozgrzało zmrożoną okolicę a bezwietrzna aura i błękit nieba wygoniła mnie na szutry Wału Okmiańskiego...


....dookoła tylko przyroda, lasy, polany, łąki i orne pola oblegane przez stada saren....


....szutrami, przeciskam się pod wieżę obserwacyjną przy leśnym dukcie do Okmian.
Sucho odziwo, puszczający poranny przymrozek nie tworzy błota a cisza i promienie słońca dopełniają komfortu
w leśnych ostępach....


... ale na gołej przestrzeni z Lubkówka do Lubkowa poczułem delikatny wiatr, który w połączeniu z tym rowerowym,
przenikał przez ubranie, dotykając skóry i wywołując niemiły dreszcz chłodu.
Ostatni dzień roku zaliczony, dotrwaliśmy "jakoś" i oby ten jutrzejszy świt nowego, przyniósł nam radość, spokój i co najważniejsze ZDROWIE.
Tego Życzę Każdemu  -  Szczęśliwego Nowego Roku 2021:)))))))))

Kategoria Terenowo


Dane wyjazdu:
36.69 km 0.00 km teren
01:41 h 21.80 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1153 kcal
Rower:11-NIMUEH

Wielki Księżyc

Środa, 30 grudnia 2020 · dodano: 30.12.2020 | Komentarze 0

Poranny spacer po bułki do sklepu, oczarował mi olbrzymi czerwonawy księżyc i to w pełni a jeszcze wczoraj myślałem, że już po pełni, tak mi się zdawało....


...przystanąłem na dłuższa chwilę, by go odprowadzić za horyzont....


...śniadanie, kawka i w trasę, nie ma to jak cudowny widok z rana, motywacja wyszukanie oryginalna.;)))

Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
38.83 km 0.00 km teren
01:50 h 21.18 km/h:
Maks. pr.:44.10 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1103 kcal
Rower:11-NIMUEH

Księżycowe promienie

Wtorek, 29 grudnia 2020 · dodano: 29.12.2020 | Komentarze 3

Trafił mi się wypad nocny, całkowicie w noc pojechałem, zobaczyć rynek w Bolcu chciałem....


...i co chciałem, zobaczyłem, jak zawsze od lat  - pięknie, tylko śniegu brak.....


...tego roku, przewróconą filiżankę zastąpił anioł i to z aureolą...;)))

Czyste niebo, księżyc dwa dni po pełni, bezwietrznie i ciemno. Do Bolca prowadziły mnie szerokie skrzydła Łabędzia a jej Deneb, oświetlał mi ścieżkę, na powrocie drogę wskazywał pas Oriona a wschodzący Syriusz promieniał, mrugając ironicznie i tak mi się zdawało, że to przez Małego Psa, który od epok pradawnych, goni tego Dużego....;)))




Kategoria tam i z powrotem


Dane wyjazdu:
51.06 km 0.00 km teren
02:23 h 21.42 km/h:
Maks. pr.:51.80 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1432 kcal
Rower:11-NIMUEH

Polna ławeczka

Poniedziałek, 28 grudnia 2020 · dodano: 28.12.2020 | Komentarze 0

Dziś, moc mnie rozpierała więc poszalałem, choć ciepło nie było....


....foty jakieś były ale światła niewiele i nie powychodziły, nawet te z rana gdy purpurowy wschód zachwycał;)....


....i tylko mapka pozostała.:)

Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
29.68 km 4.40 km teren
01:50 h 16.19 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 959 kcal
Rower:9-NYSKEY

Trzy niedziele w koronie

Niedziela, 27 grudnia 2020 · dodano: 27.12.2020 | Komentarze 3

Słabym jeszcze - ukiszony kwarantanną, zmaltretowany covidową zarazą, wychodzę przewietrzyć płuca i dotlenić się na maksa. Jadę powoli, delektuję się ruchem, którego przez ponad dwa tygodnie byłem pozbawiony.
Nie przemęczając się, podziwiam otoczenie tak wiele razy widziane i nie zauważam zmian, cuda natury; zimowa zieleń, zmrożona ziemia, błękit nieba, biel nielicznych chmur i słońce żółtawo jaskrawe, wszystko było na swoim miejscu ale tak jakby piękniejsze - odetchnąłem, świat się jeszcze nie skończył.;))))



Kategoria Regionalnie


Dane wyjazdu:
76.28 km 0.00 km teren
03:10 h 24.09 km/h:
Maks. pr.:51.80 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1904 kcal
Rower:11-NIMUEH

Wmordewind

Niedziela, 6 grudnia 2020 · dodano: 06.12.2020 | Komentarze 0

O szóstej rano koty zadziałały jak budzik i tak miało być, o siódmej planowałem wypad na setkę ale budzę się w nie najlepszej kondycji i bez pigułki ani rusz......


....z rezygnacji z wypadu powstrzymuje mnie widok z okna, a więc zmiana planów i tel. do kumpli...


....krążę chwilę po okolicy dając sobie czas przed spotkaniem i w Żeliszowie zachwycam się samotnym drzewem, by za chwilę odebrać tel.
Ruszam z Darkiem na Gromadkę, tempo mamy duże, pomimo silnego wiatru, w Chościszowicach na krótko dołącza Daniel i w Kruszynie rozstajemy się, mnie pozostaje samotna walka z bardzo mocnym wiatrem - dał mi w kość - ale zanim ruszę, spotykam kumpla z Bolca...


...dwa kolory poziomek przez chwilę rządzą na rowerowej, wymieniamy kilka zdań i w drogę. Na dwa km przed końcem trasy, łapią mnie skurcze i musiałem rozchodzić zanim ruszyłem dalej oj! Wiało dziś nie licho....;)))


Kategoria W towarzystwie


Dane wyjazdu:
29.86 km 0.00 km teren
01:40 h 17.92 km/h:
Maks. pr.:36.50 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1049 kcal
Rower:9-NYSKEY

Chwila oddechu

Poniedziałek, 30 listopada 2020 · dodano: 30.11.2020 | Komentarze 0

Zimno wygoniło nas z roboty i co robić gdy do obiadu dwie bite godziny - no wiadomo, gonić powietrze na rowerowej....;))))


...a endorfiny goniły mnie.;)))


Kategoria tam i z powrotem


Dane wyjazdu:
50.77 km 0.00 km teren
02:10 h 23.43 km/h:
Maks. pr.:38.20 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1339 kcal
Rower:11-NIMUEH

Światła nocy

Sobota, 28 listopada 2020 · dodano: 28.11.2020 | Komentarze 0

Nocna jazda to inny wymiar przyjemności a przygoda goni przygodę, zaliczyłem dwie dziury w asfalcie - gleby nie było ale grzmotnięcie było mocne....


...mimo dobrego oświetlenia, to nocą zawsze można wyłapać asfaltowe niespodzianki.

Ruch na drogach niemiłosierny a w jednym przypadku "lizak" wydał mi się zrobiony z premedytacją...


...
bo moje odblaski widoczne są z daleka a światła zawsze mrugają ale tym razem, było naprawdę blisko - ufff;)))

Zwierząt dziś było dużo, stado saren przemknęło mi tuż przed światłami a sporych rozmiarów dzik - na rowerowej - nieśpiesznie przeskoczył drogę, chrumkając ostrzegawczo.
Nad wszystkimi miejscowościami, łuna ulicznych świateł odbijała się od gęstniejących chmur a zimno, doskwierało mi w stopy - temperatura schodziła w dół.:)
Kategoria nocna jazda


Dane wyjazdu:
33.05 km 0.00 km teren
01:23 h 23.89 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 833 kcal
Rower:11-NIMUEH

N11 szoszon

Niedziela, 22 listopada 2020 · dodano: 22.11.2020 | Komentarze 0

Ostatni test - szybkości, mini kufra i końcowa fota na upublicznienie, wreszcie nowa poziomka na finiszu - co prawda, duży kufer jeszcze przed malowaniem ale po dzisiejszym teście wyszło na to, że mini kufer to opcja idealna;).....oto 

                                              -NIMUEH N11 szoszon-


....zastosowane części od poziomki Nyskea, również od starego Nugget-a, siedzisko i zagłówek od "Antonowicz-części do pozioma"...


....przednie widełki od starej kolarki podarowanej przez kumpla jak również dwa elementy z ram starych górali a do tego rury zakupione w centrostalu...


....malowanie proszkowe a pozostałe elementy - shimano standard, średnia półka, skupowane w rowerowym przez pół roku.
Wrażenia z jazdy - sztywny, aczkolwiek cztery sprężyny robią robotę, prowadzi się wybornie, koła 700-setki wybierają wszelkie nierówności a skręt przedniego nie przysparza problemów - kolizyjność wyeliminowałem korbami 152cm co przyniosło efekt mniejszego parcia na kolana a co za tym idzie, zmniejszył się czynnik urazu, tego najważniejszego w tym przypadku stawu.;)

Pozostałe dane na profilu rowerka.
Teraz czas na jazdę.;))))
Kategoria test


Dane wyjazdu:
31.28 km 0.00 km teren
01:45 h 17.88 km/h:
Maks. pr.:29.10 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1058 kcal
Rower:9-NYSKEY

Rano

Sobota, 21 listopada 2020 · dodano: 21.11.2020 | Komentarze 0

Gwiazd piękno, wygoniło mnie rano z wyra, wybrałem się dopiero po kawce i spotkała mnie niespodzianka, chmury zalały firmament słońc i tyle z gwiazd widziałem.....


...tyle co wschód naszej a tego ranka w purpurze wstępującą na nieboskłon...


....trasy liściem obsypane, skrywały poranny szron lecz na powrocie, już tylko liście suche pozostały...


...zimno rozgoniło chmury i błękit znów królował, chłodny, lekki wiaterek ze wschodu, cisza na ścieżce i tylko ptaszki małe, tulące się w promieniach słońca - ćwierkały radośnie.;)))

Kategoria tam i z powrotem